– Gdyby się okazało, że pęknięcia wynikają z nieprawidłowego wykonania sztuki budowlanej, wtedy naprawy zostaną przeprowadzone w ramach…
…aby asfalt giętki.
…………………….
u-Aktualnienie:
W Redzie ani razu nie odebrali zgodnie z harmonogramem
Ani zmieszanych, ani surowców – Remondis zrobił za to festyn i byli bębniarze z Senegalu
śmiać się czy płakać?
(…)
Do Redakcji
Szanowna Redakcjo, nie wiem dlaczego z uporem używacie określenia „pergola” dla pomieszczeń śmietnikowych. Pergola to konstrukcja ogrodowa, wsparta na 2 słupkach i służąca jako podpora dla roślin, pergola nie tworzy pomieszczenia, można pod nia najwyżej przejść.
W przypadku obiektów w których znajdują się śmietniki, należałoby mówic (pisać) raczej o altanach lub ewentualnie o wiatach śmietnikowych.
MS, ale nie Michał Sielski

Coś z zupełnie innej beczki
Okazuje się więc znów, że polski urzędnik (rządowy) to taki, który najpierw stworzy problem a potem (hurra!) rozwiąże.
Zapytam się – by nawiązać do tematu: czy uchwalenie rozsądnych, nie wymagających ciągłych nowelizacji przepisów to sztuka zbyt trudna dla naszych drogich prawodawców?
Tak.
Zastanawiam się nad restytucją monarchii w RP. ;-)
W dawnej C.K. Austrii istniała ponoć instytucja „urzędnika-idioty”, Osoba na tym stanowisku zajmowała się jedynie czytaniem projektów przepisów państwowych. W przypadku, kiedy nie rozumiała tego co czyta, propozycje nowej legislacji wracały do poprawki.
Sądzę, że warto korzystać ze sprawdzonych, dobrych wzorów…
już od dawna na tzw. moim profilu we f-boku jest napisane
(cyt.)
polytycal wwiev: PARTIA INTRONIZACJI KROLA UBU…
(kon. cyt.)
(a ws. „urzędnika-idioty”)
— to sie nie sprawdza. Grzegorz „Larry” L. wprowadził kiedyś takiego „cenzora” w Super Expressie — tzw. Prosty Czlowiek [= podstawowka, chyba hydraulik był] — i miał czytać texty pp. Redachtorów; i podkreślać, czego nie rozumie [słowa, zdania…]
na POCZATKU — nie rozumiał 2, 3ch słów w texcie. ale jak się rozkrecił [+/– 2-3 mies.] — kreślił CAŁE ARTYKUŁY…
(ale, po Prawdzie, to i Ja – coraz mniej rozumiem…)
„Przemysł …” to chyba w Przemyślu. Ja też nie rozumiem. Może to fila przemysłu z Przemyśla w Lublinie, bo w końcu wzmiankuje się w artykule:
(podkreślenie moje)
Wnioskuję:
1. Wspierajmy przemysł.
2. Wspierajmy przem…
3. Wspierajmy prz…
Tak.
Niech PKB nam się dźwiga jak (za przeproszeniem) wzwód szesnastolatka.
Miałby premię pod warunkiem pozytywnego wyniku kontroli krzyżowej z 2. „urzędnikiem-idiotą”.
tak, Modelowanie Społeczeństwa (d. Modelowanie Obywatela [MO] — ech, łza sie w oku kręci: młodośc, wspomnienia…
ps.
ale spoko: takie rzeczy – to tylko w szffecji.
Wobec castingów w taksówkach bądźmy czujni w pojazdach komunikacji miejskiej
(IMHO hasło: „Pojazd prowadzi manekin” wygrywa).
nie: „Zakaz śpiewania bałkańskich pieśni Ludowych od tyłu”.
Po głębokim namyśle i konsultacji mego ego z mym id oraz przy w współpracy z mymłonem jestem gotowy przyznać Panu rację. ;-)
Ale tylko wtedy gdy uzna Pan wyższość Świat Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.
a co wtrargujemy ws. 11 listopada vs. 22 lipca? (gdyż o 1 Maja vs. 3 maja nawet nie warto sie spierać; weźmie się Urlaub.)
Pozostałe Święta nie wchodzą w Pakiet Bieżących Negocjacji. Będziemy o nich dyskutować przy innych Okazjach.
(wszystkie części mej psyche – łącznie z mymłonem – zgodnie przytakują)
W Norwegii.
Dziecko hińczyk i Dziecko japończyk zasadniczo…
Zasadniczo to dziś jest środa… ;-)
Czekam z niecierpliwością na POLSKĄ ELEKTROWNIE ATOMOWĄ.
Obawiam się, iż się Pan nie doczekasz. („nie o to chodzi by złowić Króliczka…” — że tak przerobionego Filozofa pascala zacytujemy.)
Mimo wszystko uparcie czekam.
(choć zdaaję sobię sprawę)
no, chyba, że przywiozą ją Pociągolinem (z włoch od Włochów).
Tak, Sejm należy zostawić wspokoju.
(byle nie zabronił brania „spraw” we własne ręce)
Literówka: „w pokoju”. może nawet w pokoju z kuchnią, ilu się zmieści. (a reszta = do roboty.)
Tak, do roboty . Czyli zostaną prezesami spółek budujących mosty, drogi, lotniska. Efekty już widać.