ze Sztuką na Ty.

– Gdyby się okazało, że pęknięcia wynikają z nieprawidłowego wykonania sztuki budowlanej, wtedy naprawy zostaną przeprowadzone w ramach…

…aby asfalt giętki.

…………………….
u-Aktualnienie:

W Redzie ani razu nie odebrali zgodnie z harmonogramem
Ani zmieszanych, ani surowców – Remondis zrobił za to festyn i byli bębniarze z Senegalu
śmiać się czy płakać?
(…)
Do Redakcji
Szanowna Redakcjo, nie wiem dlaczego z uporem używacie określenia „pergola” dla pomieszczeń śmietnikowych. Pergola to konstrukcja ogrodowa, wsparta na 2 słupkach i służąca jako podpora dla roślin, pergola nie tworzy pomieszczenia, można pod nia najwyżej przejść.
W przypadku obiektów w których znajdują się śmietniki, należałoby mówic (pisać) raczej o altanach lub ewentualnie o wiatach śmietnikowych.
MS, ale nie Michał Sielski

28 myśli na temat “ze Sztuką na Ty.

  1. Coś z zupełnie innej beczki

    Minister środowiska jeździ po Polsce i rozmawia o śmieciach a samorządowcy punktują błędy i nieprecyzyjne przepisy. Lista zmian we wrześniu
    (…)
    – Pełną listę proponowanych zmian opublikujemy w połowie września. Po rozmowach z samorządowcami rysują się nam już konkretne problemy, które trzeba naprawić – mówi Paweł Mikusek, rzecznik Ministerstwa Środowiska.
    (…)

    Okazuje się więc znów, że polski urzędnik (rządowy) to taki, który najpierw stworzy problem a potem (hurra!) rozwiąże.

    1. Zapytam się – by nawiązać do tematu: czy uchwalenie rozsądnych, nie wymagających ciągłych nowelizacji przepisów to sztuka zbyt trudna dla naszych drogich prawodawców?

          1. W dawnej C.K. Austrii istniała ponoć instytucja „urzędnika-idioty”, Osoba na tym stanowisku zajmowała się jedynie czytaniem projektów przepisów państwowych. W przypadku, kiedy nie rozumiała tego co czyta, propozycje nowej legislacji wracały do poprawki.

            Sądzę, że warto korzystać ze sprawdzonych, dobrych wzorów…

          2. już od dawna na tzw. moim profilu we f-boku jest napisane
            (cyt.)
            polytycal wwiev: PARTIA INTRONIZACJI KROLA UBU
            (kon. cyt.)

  2. (a ws. „urzędnika-idioty”)
    — to sie nie sprawdza. Grzegorz „Larry” L. wprowadził kiedyś takiego „cenzora” w Super Expressie — tzw. Prosty Czlowiek [= podstawowka, chyba hydraulik był] — i miał czytać texty pp. Redachtorów; i podkreślać, czego nie rozumie [słowa, zdania…]
    na POCZATKU — nie rozumiał 2, 3ch słów w texcie. ale jak się rozkrecił [+/– 2-3 mies.] — kreślił CAŁE ARTYKUŁY…

    1. (ale, po Prawdzie, to i Ja – coraz mniej rozumiem…)

      Przemysł pogardy atakuje w Lublinie
      (…) Miejski monitoring zarejestrował cztery osoby, które o godz. 3.30 zniszczyły tablicę – mówi rzecznik lubelskiej straży miejskiej Artur Gogola. Chwilę wcześniej na skwerze wylegitymowano nieobyczajnie zachowujące się osoby – relacjonuje „Codzienna”, wskazując, że być może są one powiązane ze sprawą.

      Zrzut ekranu 2013-08-13 (godz. 08.39.55)

      1. „Przemysł …” to chyba w Przemyślu. Ja też nie rozumiem. Może to fila przemysłu z Przemyśla w Lublinie, bo w końcu wzmiankuje się w artykule:

        (…)Miejski monitoring zarejestrował cztery osoby(…)

        (podkreślenie moje)
        Wnioskuję:
        1. Wspierajmy przemysł.
        2. Wspierajmy przem…
        3. Wspierajmy prz…
        Tak.

        Niech PKB nam się dźwiga jak (za przeproszeniem) wzwód szesnastolatka.

    2. (…)
      na POCZATKU — nie rozu­miał 2, 3ch słów w texcie. ale jak się roz­kre­cił [+/– 2 – 3 mies.] — kreślił CAŁE ARTYKUŁY…

      Może miał płacone od niezrozumiałej dla niego wierszówki i udawał, że nie rozumie?
      Państwowy „urzędnik-idiota” miałby płacone od zreferowanej ustnie legislacji. Jak by nie rozumiał lub źle referował miałby premię.

      1. Miałby premię pod warunkiem pozytywnego wyniku kontroli krzyżowej z 2. „urzędnikiem-idiotą”.

        1. tak, Modelowanie Społeczeństwa (d. Modelowanie Obywatela [MO] — ech, łza sie w oku kręci: młodośc, wspomnienia…

                1. Po głębokim namyśle i konsultacji mego ego z mym id oraz przy w współpracy z mymłonem jestem gotowy przyznać Panu rację. ;-)

                  Ale tylko wtedy gdy uzna Pan wyższość Świat Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.

                  1. a co wtrargujemy ws. 11 listopada vs. 22 lipca? (gdyż o 1 Maja vs. 3 maja nawet nie warto sie spierać; weźmie się Urlaub.)

                    1. Pozostałe Święta nie wchodzą w Pakiet Bieżących Negocjacji. Będziemy o nich dyskutować przy innych Okazjach.

                      (wszystkie części mej psyche – łącznie z mymłonem – zgodnie przytakują)

    1. Obawiam się, iż się Pan nie doczekasz. („nie o to chodzi by złowić Króliczka…” — że tak przerobionego Filozofa pascala zacytujemy.)

        1. no, chyba, że przywiozą ją Pociągolinem (z włoch od Włochów).

          aninianin

          Podziwiam Pese od kiedy powstala. To chyba jedyny zaklad panstwowy w Polsce , gdzie po bankructwie robotnicy nie poszli pod urzad wojewodzki czy sejm , zeby zadac od panstwa pieniedzy, tylko wzieli sprawy w swoje rece, zgodzili sie pracowac przez pewien czas praktycznie za darmo, kazdy kto mogl wizal tam prywatne kredyty na siebie, ktore w calosci przeznaczyli na nowo zalozona spolke. Zagryzli zeby, i okazalo sie ze z niczego, z ruin po kilkunastu latach wyrosl juz mozna powiedziec koncern komunikacyjny na skale europejska.
          Jednemu sie dziwie, dlaczego u nas sie tak malo o Pesie pisze? Przeciez to co tam zrobili powinno bycwalkowane wszedzie co miesiac, zeby ludzie zrozumieli, ze o miejsc pracy nie walczy sie pod sejmem, tylko biorac sprawy we wlasne rece.

            1. Literówka: „w pokoju”. może nawet w pokoju z kuchnią, ilu się zmieści. (a reszta = do roboty.)

Możliwość komentowania jest wyłączona.