10 Listopada: nie wstydźmy się naszego Nowoczesnego Patryjotyzmu. 10 listopada 201410 listopada 2014 makowskimakowski 12:34 pm Categories: materia mielone i bajaderki Nawigacja wpisu Previous Previous post: Next Next post: 11 listopada biały miś strzyża wrzeszcz 11 thoughts on “10 Listopada: nie wstydźmy się naszego Nowoczesnego Patryjotyzmu.” Wzorem amerykańskiej Armii Zbawienia organizatorzy poczęstunek zaplanowali na koniec, (AZ rozdawała jedzenie biednym po modlitwie). O to u Was ciepełko i słońce jara. szkalujecie. jak Wrogie ziomkostwa z bonn wodę na młyn. wstyd. Prawdziwa cnota krytyk się nie boi a KTO tu = krytykuje… (chyba tylko Wróg albo Rewizjonista z bonn.) Ja tam nie wiem, ja ze wsi jestem. ;-) a ja z Prowincji. (Pan sie tych Cwaniaczków ze Stolicy — „;cygara palili… o czynszach prawili…” — spyta.) Jak mówił Bosman MAT: – Szkoda czasu na pierdoły! :D nie wiem. Ostatnio mam wrażenie, że tylko na nie — nie szkoda czasu. (albowiem tzw. Reality — to dopiero pierdoły są.) Przecież kobita rozebrana do połowy i z parasolkim od słońca. to Artystka. one zwykle Gołe. to nieobiektywne. Comments are closed.
Wzorem amerykańskiej Armii Zbawienia organizatorzy poczęstunek zaplanowali na koniec, (AZ rozdawała jedzenie biednym po modlitwie).
a ja z Prowincji. (Pan sie tych Cwaniaczków ze Stolicy — „;cygara palili… o czynszach prawili…” — spyta.)
nie wiem. Ostatnio mam wrażenie, że tylko na nie — nie szkoda czasu. (albowiem tzw. Reality — to dopiero pierdoły są.)
Karp się rodzi.Karp się rodzi. makowskimakowski 0 Comments 9:18 am w Świętach najbardziej nie lubię obłudy.zwłaszcza w Tych świętach.już 1 Maja był bardziej świętem, bo mieliśmy wolne a Robolom sprzedawano ... Read FullRead Full
27 sie 2019 27 sierpnia 2019 „Na ramię Bronię w kolorowym pontonie…”„Na ramię Bronię w kolorowym pontonie…” makowskimakowski 0 Comments 3:13 pm Podczas koncertu organizowanego na terenie stoczni 31 sierpnia, wystąpi m.in. Maryla Rodowicz… „Obchody rocznicy Porozumień Sierpniowych: wielka flaga Polski i ... Read FullRead Full
21 lut 2012 21 lutego 2012 coś nadal Optymistycznego: skrzydła.coś nadal Optymistycznego: skrzydła. makowskimakowski 5 komentarzy 7:18 am Franciszek Hynek (1897-1958) – podpułkownik pilot balonowy Wojska Polskiego, dwukrotny zdobywca Pucharu Gordona Bennetta… i czy to nie Znak? czy ... Read FullRead Full
Wzorem amerykańskiej Armii Zbawienia organizatorzy poczęstunek zaplanowali na koniec, (AZ rozdawała jedzenie biednym po modlitwie).
O to u Was ciepełko i słońce jara.
szkalujecie.
jak Wrogie ziomkostwa z bonn wodę na młyn.
wstyd.
a KTO tu = krytykuje… (chyba tylko Wróg albo Rewizjonista z bonn.)
Ja tam nie wiem, ja ze wsi jestem. ;-)
a ja z Prowincji. (Pan sie tych Cwaniaczków ze Stolicy — „;cygara palili… o czynszach prawili…” — spyta.)
Jak mówił Bosman MAT:
nie wiem.
Ostatnio mam wrażenie, że tylko na nie — nie szkoda czasu.
(albowiem tzw. Reality — to dopiero pierdoły są.)
Przecież kobita rozebrana do połowy i z parasolkim od słońca.
to Artystka. one zwykle Gołe. to nieobiektywne.