• z tego samego powodu, dla którego amerykańscy turyści żywią się w europie u mcdonalda. z lęku przed nowym.
But statistics suggest that corporate users aren’t the major group fueling the growth of Firefox.
…
• z tego samego powodu, dla którego mer (chyba car?) Moskwy postuluje cenzurę www:
Pół roku temu w gazecie Izwiestia Łużkow opublikował spory artykuł o ciemnej stronie Internetu, kreśląc obraz sieci pełnej pornografii, piractwa i dezinformacji. A zwłaszcza dezinformacji.
„Kluczowe jest zwiększenie odpowiedzialności (…) za obiektywność publikowanej informacji (…) za pomocą środków prawnych„,
Miesiąc: listopad 2004
-
dlaczego zmiany zaczynają zwykle mali ludzie – a nie Wielkie Korporacje?
-
wiedza nic nie kosztuje (niestety). stąd kilka naiwnych pytań…
• Wikipedia Creators Move Into News. (no i gdzie mają pójść? do kina?)
…
• kanibalizacja? Sony keeps PSP production low, focuses on PS2. a koszta wymyślania? do kosza?
…
• Kazaa jest znow be… gorzej, że iPod – cacy:
…
• Based on one Wall Street analyst’s findings, the popularity of Apple’s iPod is exceeding that of Sony’s Walkman during the 80’s and 90’s.
a to już głupi argument; teraz wszystko jest szybciej: „kultowe”, „ikoną XXI wieku”… a za parę lat tylko śmietniki pełne. -
oczywiście padnie – ale już mi szkoda…
„Śpię albo oglądam telewizję” – opowiada Radek Muszyński, 20-letni bezrobotny mechanik. „Przede wszystkim Discovery. A na MTV próbowałem zrozumieć randkę gejów”.
„Jarek Bazylewicz, 21-letni bezrobotny piekarz, przepada za telewizyjnym kataklizmami i Animal Planet” – podaje gazeta. „Czytam tylko o boksie i żużlu. Jedyna książka, przez jaką w życiu przebrnąłem, to o wędkarstwie. Może tutaj coś mnie zainteresuje” – mówi. -
podatkowy szał – każdy z nas ich dosyć miał…
ZA GRANICĄ (przykłady do sciągnięcia i zastosowania)
• na moskiewskich bazarach w sprzedaży pojawiła się baza danych rosyjskich podatników; prawdopodobnie została ona wykradziona z rosyjskiego ministerstwa finansów. płyta CD z bazą kosztuje około 90 zł.
niech żyje przyjaźń między narodami, amen.
…
W KRAJU TYM (gdzie cośtamcośtam robią przez uszanowanie)
• przeczytaj, zanim znowu zrobią Ci łaskę za Twoje pieniądze. tak, dobrze Państwo przeczytali: łaskę.
…
• Co politycy zaoferują ubogim w następnej kadencji? Być może jeszcze jedną stawkę podatku PIT, tym razem 100 procent? Ubodzy, zwłaszcza ubodzy duchem, bardzo by się z tego ucieszyli i głosowali masowo na swoich dobroczyńców.
i z tego samego textu:
…skoro nasi sprzedawczykowie aż przebierają nogami, żeby przewerbować się do gestapo, ale trochę im szkoda nakręconych z sowieciarzami lodów, więc jeszcze biesiadują z Ałganowem w nadziei, że w ostatniej chwili zrobią sztosa…
…
• doooo hymnu!
A ja mówię: idźmy dalej! Niech minister kultury Waldemar Dąbrowski sam odśpiewa wzorzec hymnu, niech to zostanie nagrane i każdego obowiązuje. A jeśli przyjdzie kiedyś nowy minister kultury, to odśpiewa swój wzorzec.
oj odśpiewa panie redaktorze Tym kochany, napewno odśpiewa. ón taki gupi jest że wszystkim odśpiewuje, minister jeden…
…
• więcej cukru w cukrze?
…po czym streścił swoje gospodarcze kredo: „Maksimum socjalizmu w kapitalizmie„. rozkułaczanie czy nacjonalizacja?
…
• Aniołek mógłby być przebierany na różne okoliczności – planuje Marek Sułek.
– Myślę już nawet o rozpisaniu konkursu dla młodych projektantów na stroje dla aniołka. Na zimę można byłoby mu zakładać czapkę i ciepłe rękawiczki, a na lato na przykład zwiewną sukienkę – sugeruje artysta.
(za nasze podatki. i jeszcze palmę w zadek. [palma: proszę szukać na tej stronie, bo już mi się nie chce linkować, tyle tych bzdur dookoła.] dobranoc Państwu.) -
Matka nie znosiła go, bo dał się zabić…
– Przeczytałam te listy…
– Mówi Pani o donosach? Kto je pisał?
– Nawet rodzina, ale rodzinę rozumiem. Nie mam im za złe, bo mieszkali w Polsce. Pisali też przyjaciele. Tych z Polski też rozumiem. Chociaż wiem, że byli i tacy, którzy odmówili pisania na mnie. Ale tych, którzy mieszkali tutaj, nie rozumiem…
…
– Matka dawała mi pieniądze dla św. Antoniego, a ja je kradłam, żeby kupić sobie pańską skórkę. Wpatrywałam się w twarz świętego, czekałam, aż się uśmiechnie i powie:
„Aniu, kup sobie pańską skórkę”. Podobnie miałam ze Stalinem. Uśmiechał się bez przerwy. Wisiał nad tablicą i miał takie błyski w oczach. Później zakochałam się w Majakowskim.
…
– Ale wtedy dostałam zaproszenie do ambasady polskiej. Kazali napisać oświadczenie, że postać, którą grałam, nie ma ze mną nic wspólnego, że nie mam nic wspólnego z reżyserem i że w ogóle uważam, że to najgorszy człowiek na świecie i nigdy mu ręki nie podam.
– Bo?
– Bo to wróg Polski Ludowej. Powiedziałam, że tego nie napiszę. Odebrali mi paszport. Kilka dni później dostałam list od przyjaciela z Warszawy, który pracował w piśmie „Radar”. Znalazł tam w koszu na śmieci moje zdjęcia. Widział też dokument, że jestem zabroniona i nie wolno o mnie pisać…
…
– No bo ja w gruncie rzeczy jestem strasznie naiwna. Tylko że całe moje pokolenie wychowało się w kulturze. Nie było konsumpcji, mieliśmy tylko kulturę. A dziś? Trzeba robić forsę i się wygłupiać. Ja tak nie potrafię.
(i tak dalej. przeczytajcie, nie warto; nic modnego. jeśli dziś {2022} znajdziecie kopię)
„Prucnalistka. Rozmowa z Anną Prucnal”, Remigiusz Grzela (GW, 2004) -
CHWDP – to jedyne co mi przychodzi do głowy

zamaskowani antyterroryści wpadli do mieszkania i na oczach dzieci zastrzelili psa, domowego pupila. Jedna z dziewcząt przez kilkadziesiąt minut leżała skuta obok martwego zwierzęcia. Wszystko po to, by zatrzymać mężczyznę podejrzewanego o kradzież drewna wartego 215 zł.
a oto inny pies z tej samej gazety. nie kradł – więc przeżył. uczciwe psy mają lepiej; pamiętajcie drogie dzieci!

-
andzia leczy? (no to czemu jest nielegalna?)
i odpowiedź: bo nie produkują jej Wielkie Koncerny (tym razem farmaceutyczne). one robią wszystko, co leczy. dla naszego dobra.
She had a doctor’s permission to smoke it for back pain, so the pot was legal under the state’s 1996 „medical marijuana” law… But the DEA agents insisted that growing marijuana is still against federal law. They seized the plants and destroyed them. -
sałatka jarzynowa, mielona (i nieco z serem)
CO TAM?
• ser z Matką Boską poszedł za 15 000 funtów na eBay… smacznego.
…
• za to sonowski kombajn: 5-Disc Super Audio CD Changer idzie (tam) za mniej niż 100$. i na czym tu zarabiać?
…
• na grach. znaczy na trupach. znaczy: jedno i to samo. The games kids play today are too violent.
(jakie moja droga? za too co? toż to dziecko na komunie dostało tego komputra. no i coś mu trzeba dokupić na Święta. Kenedjego jakiegoś chce… to chyba prezydent był, dobry człowiek… to mu kupie. niech wie, że ma dobrą babcię.)
…
• i jeszcze z przeszłości (?): …what COULD happen to YOU if those evil commies get their hands…
te komiksy to fajne jednak były. (ale czapeczkę ma facet raczej z innej armii chyba…)

-
do znudzenia nt. sam temat
• podjacking. podłącz się do mnie.
…
• „the Rubik’s Cube of the 21st century?”
…
• If you’re already way sick of seeing people wearing those white iPod earbuds everywhere you go, you might not want to leave the house for the next couple of years.
…
• i jeszcze na ten sam temat, ale bardziej w guście francuskim:
Bull called iPods the contemporary equivalent of the sleek Citroen DS car of the 1950s and ’60s, which was „a mobile cathedral, very sensual and tactile.” iPods are „cathedrals of sound, this beautifully molded artifact that you hold in your hand,”
taak, Citroen DS… żaba znaczy.
…
• sześć % użytkowników już to zrobiło; a siedem % planuje zrobić.
…
(dużo tego. szkoda, że nie u nas. u nas dominują blaszaki. a z odtwarzaczy – jak discmany z mp3 wyginą w przyszłej dziesięciolatce – lepiej sprawdzą się te z pamięcią flash. a póżniej będzie inaczej.)

