„Obywatele…” materia,rynek coś Optymistycznego: bezrobocie nie ma szans w starciu z Pracą…

coś Optymistycznego: bezrobocie nie ma szans w starciu z Pracą…



Od uroczystego otwarcia „salonu Woli” nie minęło jeszcze pół roku, a w kilku miejscach nawierzchnia już nadaje się do remontu. (…) Walkę służb miejskich z wodą można było na Chłodnej obserwować przez całą zimę. Na wysokości skweru urządzonego za kościołem i przed jego frontem co jakiś czas pojawiały się marznące kałuże, a w ślad za nimi robotnicy. Zrywano położoną latem kostkę, kopano, poprawiano…
Efekty są nad wyraz mizerne. Na wysokości skwerku właśnie zapadła się jezdnia

a (niektórzy, większość) mówią, że to ja — jestem Pesymistą. nie: to Redaktorzy njusów.
ja zaś wierzę w Nasze Budownictwo: to Stadionowe i tamto Detaliczne;
gdyż ono Na Zawsze — daje zatrudnienie i napędza Konsumpcję.
a w tym: tę najprędzej generującą Podatki, tak potrzebne wobec nowych, ambitnych zadań budowlanych, które dopiero przed nami.
Czynem uczcimy sukcesy naszej Partii, naszej Klasy Robotniczej!
i inteligencji pracującej w Rządzie.
oraz pomniejszych Władzach, inteligenci mniejsi.



…………………..

Józef Cukier (facebook)
Zakład Umieralniczy Sp. z o. o. [w nieoficjalnych rozmowach posłowie PO są przeciwni takim rozwiązaniom…]
sejm to jest swoiste perpetuum mobile, goście robią ustawy głównie po to, żeby je później poprawiać

a nie mówiłem (= pisałem)?
metoda.
Tu.

14 thoughts on “coś Optymistycznego: bezrobocie nie ma szans w starciu z Pracą…”

  1. Pan widzę takie połematy ku pokrzepieniu serc pisze z emigracji… Jak teno Mickiewicz jakiś..

    1. to ten… Wzrusz jest. (z po wodu kontaktów z Matecznikiem…) i Oddych (po Wietrzem wolności.)

  2. „Józef Cukier (face­book)
    Zakład Umie­ral­ni­czy Sp. z o. o. [w nie­ofi­cjal­nych roz­mo­wach posło­wie PO są prze­ciwni takim roz­wią­za­niom…]
    sejm to jest swo­iste per­pe­tuum mobile, goście robią ustawy głów­nie po to, żeby je póź­niej popra­wiać…”

    „Źle lub jeszcze gorzej, czyli jak się tworzy w Polsce
    prawo

    Proszę sobie spokojnie(?!) poczytać. Klasyczne przeciąganie szmaty.

  3. Biedni ci w piekle, jak im się kawałek sufitu co jest Polandią zawali na głowy. Kaczyński Prezydent będzie miał wówczas robotę z wizytacjami w kasku strażackim.

  4. I to jest zagrożenie dla pańskiej Kierowniku Słusznej Koncepcji Loterii Elekcyjnej Parlamentu (SKLEP)
    że ci nowi wylosowańcy będą nowelizować przepisy nowelizowane przez poprzedników…

  5. gdzieś przeczytałam że w nowych odcinkach nawet Ferdek Kiepski pójdzie do pracy! to się nazywa walka z bezrobociem!

  6. ps. w sparwie tej „losokracji” o którą Pan postuluje, końcem 2011r. Belgowie wymyślili i wcielili w życie taki pomysł, że losowo wybrali 1000 obywateli którzy mają opracować strategię rozwoju dla swojego kraju, brzmi jak sf ale to prawda: http://www.g1000.org/fr/manifeste/

    1. tak: polak-Belgen 2 brathanki… (na bezrobociu.)

      Osoba, która nabyła prawo do zasiłku w Polsce i była zarejestrowana w urzędzie pracy przez minimum 4 tygodnie, może wyjechać do Belgii w celu poszukiwania pracy i dokonać transferu zasiłku dla bezrobotnych do Belgii na okres 3 miesięcy. Należy złożyć odpowiedni wniosek w wojewódzkim urzędzie pracy, a po przyjeździe do Belgii od razu zgłosić do właściwego centrum do spraw zatrudnienia.

      (i ja bym tak: Wszystkich Bezrobotnych, autokarami Rządowymi, co 3 miesiące…)

  7. :))))) tylko co z siłą nabywczą zasiłku? ten rodem z PL to nie wiem czy na bilet miesieczny miejskiej komunikacji wstarczy…

    1. chyba, ze dostają minimalny belgijski… (= jako równowartość Minimalnego krajowego. aa, to wtedy tak.)

Comments are closed.