czy ten blog to już tylko o książce będzie?

tak. o Książce; gdyż nic nas innego nie zajmuje. no, raz na kilka lat bourbon z ken Taki. ale to: od wielkiego Święta, za które – dzię! ku! je! my…

[inny ex-punk; później w USA]
– Sam pamiętam przed namiotem w Lubaniu (1979 r. Muzyczny Camping) kłótnie Kryzysu z Tiltem albo Deadlockiem – śpiewać po polsku czy po angielsku? – Jak mam śpiewać po angielsku „kurwa matka dawaj zupę…”

(ta Książka, str. 133. tak, tak Panie Romanie ;)



ps.

Piaseczno okleiło cały urząd plakatami zachecającymi do płacenia podatków w lokalnym urzędzie skarbowym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie hasło: „Bez PIT-a, d… zbita„.

tak, ten blog będzie tylko o Literaturze. Literaturzerzycia.
zupa.
dupa.
zupa.
dupa.
(jak to – w Czas Bohaterów. o nich – będą kiedyś – też! – Książki pisać, inni… o Heroiźmie i Walce. o Niezgodzie i Godności. o!)

– Nie będę robił z siebie głupka – powiedział w zaufanym gronie minister Michał Boni. I nie wyszedł z premierem na konferencję w sprawie OFE…

kurwa Matka dawaj emeryturę.

16 myśli na temat “czy ten blog to już tylko o książce będzie?

    1. dobra. (ale najpierw muszę sama zarobić, najchętniej na jakiejś książce. ale to ktoś musiałby najpierw dać mi kasę…)

  1. Po pierwsze nie tylko chłopcy, po drugie mam luzy, po trzecie rzadko bywam ‚happy’, a wybitne towarzystwo do szklaneczki jest nieporównywalnie lepsze od lodu w onej szklance, po czwarte łatwo być mądrym jak się ma wyszukiwarkę, po piąte – nie pamiętam z powodu ekstazy (nie narkotyku tym razem).
    I żeby ZAWSZE mieć rację to u mnie w egzemplarzu, ktoś usunął stronę 133 więc nie mogłem wiedzieć.

  2. tak: Wyszukiwarka jako Racja (ostateczna i niefalsyfikowalna). tak. sąd ostateczny znaleziony (d. milton).

Możliwość komentowania jest wyłączona.