Piotr Bratkowski (na f-bóku)
„Przyjechałam nogi wyleczyć, a tu jakieś zamieszki” – przesłanie telewizyjnej informacji (nie pamiętam – TVP czy TVN) o wydarzeniach w Tunezji. W taki właśnie sposób jesteśmy informowani o wydarzeniach na świecie.

„Obok. Tom drugi” (2025):
to nie jest książka o muzyce…
– This is a private party. Please go away. This is a party for two. Will you girls go away and form your own party? You will have to get out. The party's over. Everybody go home.
„Some Like It Hot”
(1959).

a więcej info tam
„Bob Neveselý”
Marian Neveselý (f-book) życie w obcym i kretyńsko urządzonym kraju wykończy każdego wewnętrznego emigranta.
Józef Cukier znam to z ałtopsji. chyba zacznę czytać Słowackiego i Norwida
Marian Neveselý nie każdy może zostać Conradem

Jak kupić? Instrukcja tam…
ŻOŁNIERZE I PALOTYNI
Niech żyje ojciec Ubu, nasz wielki fynansista! Ting, ting, ting; ting, ting, ting; ting, ting, tating!
UBU
O, dzielni ludzie, ubóstwiam ich!
Alfred Jarry „Ubu Król czyli Polacy”
tłum. Tadeusz Boy-Żeleński

i wreszcie „Państwo Nikt. Dzieje ludzi nieważnych” (2016) – 2 tomy: drugi to picture book Marty Krzywickiej, też drobne inne dodatki – (prawie) najstarsza z książek
mr m.
– Areski… (…) Là je voulais savoir… Tout l’immeuble, il est en train de brûler, c’est bien ça?
– Mais oui, écoute. Les matières qui ont servi à la construction de cet immeuble sont très fragiles. Tu comprends?
– Oui.
– C’est normal parce que de toutes façons il n’y a que des familles d’ouvriers et des étrangers et quelques improductifs.
– Oui.
– Alors le feu s’empare très facilement des matières.
– Ouais.
– Ça se propage. Nous sommes donc en présence d’un incendie.
– Aaaah. un incendie.
– C’est normal.
– Oui, oui, oui.
– Oui ?
– D’accord.
La la la…
– Areski!
– Qu’est-ce qu’il y a encore ?
– Tu sens pas comme si on commençait à tomber, là, un peu…?
(…)
Fontaine et Areski „C’est normal”

a konkretnie: Zbigniew Makowski
Dwie kobiety (ok. 1956; tytuł mój)
– wraz z linkami polecam.
mr m.
O! Inteligencjo warszasko-krakoska
patrząca z perspektywy zadartego noska,
oparta na błędnych przesłankach i wnioskach;
lansowana w kioskach
tudzież przy śniadaniu, w jakiejś telewizji
między kucharzem, księdzem i pedikirzystką…
Och, inteligencjo
spierdoliłaś wszystko.
Marceli Szpak
Piotr Bratkowski (na f-bóku)
„Przyjechałam nogi wyleczyć, a tu jakieś zamieszki” – przesłanie telewizyjnej informacji (nie pamiętam – TVP czy TVN) o wydarzeniach w Tunezji. W taki właśnie sposób jesteśmy informowani o wydarzeniach na świecie.

makowski
Eora
dziwne, bo obserwujac polskie media ciagle odnosze wrazenie, ze to Polska jest na niby.
Stroeheim
a bo to od dziś?
pamiętacie śpiwory Urbana? teraz nie ma Urbana [w tej konfiguracji] ale praktyka przekazów „na śpiwory” trwa w najlepsze
zdrowia
makowski
„rzecz dzieje się w polsce czyli nigdzie…”
vontrompka
natomiast media na Świecie to normalnie pełen Wersal i Sorbona – informują szeroko i bezstronnie.
jeśli kogoś interesuje coś więcej o Tunezji – to bez trudu znajdzie. natomiast większość Odbiorców (i Nadawców) nie ma kompetencji ani interesu, żeby przyswoić (napisać) cokolwiek o meritum. większość Odbiorców (i Nadawców) doznaje Świata w Dżerbie i Szarmie. zrzędzenie Jasia na ten temat trąci Banałem.
makowski
vontrompka:
może, ale moja Babcia zawsze powtarzała, coby się z Gorszymi nie porównywać.
owszem: można się wzmocnić tym, że i i Nich – mużynófbiją — ale mnie to jakoś nie pociesza…
vontrompka
to ja innym powiedzonkiem – jak ktoś chce Psa uderzyć, to…
bo w POLSKIEJ prasie przeczytałem całkiem ciekawe merytoryczne artykuły o Tunezji; ale jak kto chce śledzić (tele)Portale, to włala…
a poza tym – czy są w ogóle jacyś Lepsi?…
makowski
no to od końca: a skoro nie ma – dlaczego My nimi nie jesteśmy (tak, wiem: kocioł i garnek; i belka w oku…)
a co do „portali” (PL i World) — to to chyba obok problemu; gdyż Świat ogólnie (moim Gópka zd.) schodzi na Portale…
które tylko o locie do smoleńska, u nas; jednak.
Pan se włączy Tevał, którekolwiek.
no, paw.
(ptak nielotny).
vontrompka
no, paw jednak lata. chociaż raczej w kierunku dół.
alergik
jak pan bedziesz lezal na plecach to poleci w gore
dziadparyski
a te w Łazienkach K. to jak one te pawie tak wysoko na dzewa wzlatują? byłem widziałem
alergik
w stolicy to pewnie jakis emigrant z prowincji obsadza galezie pawiami
makowski
w stolicy to Pow.
zetzero
my to taki zaścianek z pretensami do mocarstwowości. ot nasza przypadłość… leżymy tak na uboczu, że nikt nas nie usłyszy i nie zawoła „ok… no to sprawdzamy” bo wtedy byłby skandal. ;)
makowski
a My (d. „ja”) to taki dom starców bez zasiłku. nikt nas…