gdy w połowie lat 90. pojechałem, raz pierwszy, do paryża – zabrałem ze sobą, trochę dla wygody ale trochę i z przekory, tandetny chiński dres z tworzywa jakiegoś (sto procent polyester o smaku bawełny?), w dramatycznych kolorach: czarno-żółto-fioletowych. mój Tutejszy Kolega, który (niesłusznie) uwierzył w hasło: bądźcie Przedsiębiorcami próbował, (też) tym handlować, ale nadprodukcja była ogromna… (pamiętacie pewnie: pół Kraju w nich chodziło, zwykle polska „B”, lecz nie tylko: również Byznesmeni polówkowi, szczękowi i niektórzy lepsi.)
i paradowałem w nim też ja, po fontainbleau, po paryżu… gdy się tylko dało, budząc jednak, nieubierane w słowach lecz widoczne bardzo na Twarzy, ogromne zgorszenie mego ówczesnego przyjaciela Tamtejszego, polaka, lecz po 20 paru latach pobytu mocno już z-francuziałego. dobra wełna, plecaki lafuma… co to tam wtedy należało mieć.
a ubierałem toto i dlatego, iż irytowało mnie (i nadal nieco złości) przeświadczenie tamtejszych obywateli, potomków tych, którzy kolonizowali afrykę i mordowali (np.) indian, w imię Kasy & Postępu (itd), iż niosą Kulturę (= na Wschód). wiedzę, mądrość i przedsiębiorczość. Nam, biednym proletom z dzikiego wschodu właśnie (L’est). a to nic innego, jak dziedzictwo Galeonu janukowycza (czy wąsów Wałęsy); tyle, że z XIX – a niekiedy i XIII wieku. i taki np. Pepin Krótki nie różnił się wyglądem (a pewnie i zwyczajami) od przywodców majdanu 9czy Stoczni).
(ale dziś bym już chyba tego nie założył jednak. nawet dla jaj.)

12 Odpowiedzi do “jak będzie BCBG po ukraińsku.”

  1. Historycy tak mają, zdają sobie sprawę z „wyższości” (bogactwa zbudowanego na podbojach). Później biedniejsi potomkowie europejskich zdobywców robili to samo na kontynencie amerykańskim. Teraz nadszedł czas żeby i Polska zasmakowałą u boku Największego Sojusznika (za ZSRR nie pojechaliśmy do Afganistanu, raczej za prawdziwe petrodollary budowaliśmy fabryki w Iraku). Niestety nie wychodzi jak zwykle. O Lidze Kolonialnej nie wspomnę bo to śmieszne.
    Gest, puste gesty, ale gdzie tam mię sądzić i oceniać.

    1. ja tam też tylko oceniam (i opisuję) Mój Dres. ot, Gest, pusty gest tylko; a i francuzi chyba nie zrozumieli.

      1. Po co rozumieć dzikie pola? Tylko my sami w naszym uwielbieniu myślimy, że możemy zwrócić na siebie uwagę.
        Prosty przyklad – jak upadła komuna? Bo zburzyli Berliner Mauer.

        1. Komuna (= Rosja) nie upadła,a się Przereformowała. jak wiele razy: za Piotra I, po 1905, po 1917 — i po 1989… („ekh, ras, is’czjo rass, is’czjo mnogo, mnoga rass…”)

                1. Dzisiaj fieloryb jest po zakupach odzieżowych. Cóż za koincydencja Panie MRM!

                  Fieloryb szukał angielskich, wełnianych spodni w kolorze zielonym, skończyło się na niemieckich dżinsach. Marynarce sztruksowej z łatami i koszuli w kratkopaski. Ehhh. Cierpliwości i okoliczności nie pozwoliły, oraz brak rozpoznania rynku.

                  Odzież zakupiona, wiosnę można zacząć…

  2. Takich dresów wtedy po Paryżu krążyło już kilkadziesiąt tysięcy. Dlatego nikt się nim nie zachwycał. Ale pociesze Pana że nie Pan jeden poczuł wtedy siłę złotówki i zwiedzał świat. Ciotka mojego męża, uwłaszczona na fabryczce bawełny, w tym samym czasie zawojowała Paryż, czarnym włosiem na nóżkach obutych w bardzo drogie włoskie obuwie. Czerwony pazur, fryz, najdroższe z drogich ciuchy nawet całkiem dobry hotel w dobrej paryskiej dzielnicy… i ten czarny włos na łydce. Dopiero trzeciego dnia do niej dotarło dlaczego wszyscy jej się tak intensywnie przyglądają. A dotarło dzięki telefonicznej konwersacji z córką. Rachu ciachu mężową maszynką i paryżanie przestali się nią interesować. Ale kobieta miała swoje 5 minut o czym z łżą w oku wspomina jednak dopiero po kilku drinkach.

    1. tak: to prawda — nieco sie rozczarowalem, wszystkie (?) południowe dzielnice pełne były Dresów…

  3. U nas pięknie, wszystko co wiosenne kwitnie jak oszalałe. A jutro w Anglii przypada” National Old Stuff Day”. Za takie awangardowe podejście do czasu i badziewia które wraz z nim gromadzimy, baaardzo lubię Anglię:)

Komentarze są wyłączone.