7 myśli na temat “

  1. Ja polaczek-cwaniaczek bym zrobił następująco:
    1. Halę wybudował z materiałów kiepskiej jakości a te dobre sprzedał. Na lewo. I zarobiłbym po raz pierwszy.
    2. Następnie bym ubezpieczył ten budowlany bubel. Na wszystkie możliwe sposoby. Od wiatru pożogi, głodu, moru, wojny…

    …i od zawalenia

    3. A potem bym se siadł i czekał. Na katastrofę. I zgarnął wieeeelką kasę, jak ten interes runie.

    A one to nie myślą. Podejścia ekonomicznego nie mają.

    1. A bogdyż One myślą — o Po Sadzie. o Et Pacie. i o Kurze, furze i komurze. (= aby była Za Darmo & Droga.)
      one myślą: niech cała Wieś widzi
      (= Rzemam.)

      1. „niech cała Wieś widzi…
        (= Rzemam.)”

        to mój pradziadek myślał. Całe życie tak myślał. Zostawił w spadku dziadkowi gospodarkę, jak się patrzy. Potem z dziadka zrobili kułakiem…

        Lepiej mieć, ale się nie chwalić…

        1. jakby się nie Chwalił — też by go rozkułaczyli. ktoś by doniosł („Po 1dnej? nie idzie o to, że on ma 2 Krowy; a Ja = żadnej. idzie o to, aby mu obie padły…”)

Możliwość komentowania jest wyłączona.