Tak: też czuję, że mam Misję. (tylko, chollera: Ten, Co Mnie Ją Zesłał — tak szybko odleciał, że zapomnial powiedzieć, Jaką… no to siedzę jak ta Sierota Obrzygana i myślę [sort of.] –= i Nic.)
teraz brzydkie, nie ma znaku zapytania czyli niewiadomej
ale jest wreszcie Pewność i Złotobursztynowe błyski (gdzieniegdzie).
Bursztyn, nasze zuoto bautyckie…
…while he is working in a mind-numbing job and living a life in a small apartment, set in a dystopian world in which there is an over-reliance on poorly maintained (and rather whimsical) machines. Brazil’s bureaucratic, totalitarian government is reminiscent of the government depicted in George Orwell’s Nineteen Eighty-Four, except that it has a buffoonish, slapstick quality and lacks a Big Brother figure…
Problem z władzą polega na tym, że ona jest nie do usunięcia.
Nie na tym, że jest…
tak, wiem to (= od Dziecka).
już w wieku l. 15 przeczytalem życiorys Krapotkina…
ale:
w Rzyzni wsjech nie prajebijosz, no Stremit’sja (probowat’ po naszemu) nada…
Jedynym wyjściem jest nie tylko pełny dostęp do możliwie pełnej informacji, ale też tzw. społeczeństwo wiedzy.
Nie wystarczy mieć surowe mięso, trzeba też umieć je przyrządzić.
Tymczasem nikt nie da nam sposobu. Musimy go sobie sami…
ja już nie jem mięsa. od Dawna.
Pan jesteś uroczo naiwny
wiedza, dostęp, informacja…
takogólnie to wiedza jest większa, informacji więcej i bardziej dostępnych, a ludzie po staremu głupi i w dupie to mają
byle telewizor grał, kredyt na wczasy dali i takie tam
Być może fakt, że znaczącym ośrodkiem obchodów stulecia urodzin (…) stał się Lublin, jest mniej paradoksalny, niż byśmy przypuszczali?
Panie, Panowie: to oczywiste, że INFORMACJA = jest przestępstwem (jeszcze nieosądzonym, ale.)
Chodzi o publikacje zawarte w tygodnikach Wprost, Newsweek i Polityka oraz informacje TVN24. Media te szeroko opisywały głośną w całym kraju sprawę Amber Gold (…) Jak podkreśla Bednarek, w tej chwili nikt nie ma w tej sprawie statusu podejrzanego, a śledczy wyjaśniają jedynie, czy mogło dojść do przestępstwa. Dopiero gdy prokuratorzy znajdą przesłanki, że mogło do niego dojść, wszczęte zostanie postępowanie przygotowawcze. Decyzja w tej sprawie zapadnie do końca września. Bednarek zapewnia, że na obecnym etapie dziennikarze nie będą przesłuchiwani.
Jakoś z powodu podróży umknęło mi część komentarzy. Kto sądził, że Pan otworzył? Ktoś poza mną się dopytywał?
Pan ma permanentnie zamknięte. Ja się czuję jak lepszy gość. Dystynkcja, szmery-bajery, smoking i-te-pe, coś jak wejście z tyłu sklepu.
Skoro Pan coś pisze a ma zamknięty (w domyśle blog) to coś ważnego jest na rzeczy i do powiedzenia.
Po latach ktoś ktoś doceni… może.
Tak: też czuję, że mam Misję. (tylko, chollera: Ten, Co Mnie Ją Zesłał — tak szybko odleciał, że zapomnial powiedzieć, Jaką… no to siedzę jak ta Sierota Obrzygana i myślę [sort of.] –= i Nic.)
Ja też, zdaje się
Tymczasem wracam do myślenia o pieniądzach.
ja też.
Ładne zdjęcie w Safari.
Prawda? a jak się je 2 razy zobaczy…
teraz brzydkie, nie ma znaku zapytania czyli niewiadomej
ale jest wreszcie Pewność i Złotobursztynowe błyski (gdzieniegdzie).
Bursztyn, nasze zuoto bautyckie…
Problem z władzą polega na tym, że ona jest nie do usunięcia.
Nie na tym, że jest…
tak, wiem to (= od Dziecka).
już w wieku l. 15 przeczytalem życiorys Krapotkina…
ale:
w Rzyzni wsjech nie prajebijosz, no Stremit’sja (probowat’ po naszemu) nada…
Jedynym wyjściem jest nie tylko pełny dostęp do możliwie pełnej informacji, ale też tzw. społeczeństwo wiedzy.
Nie wystarczy mieć surowe mięso, trzeba też umieć je przyrządzić.
Tymczasem nikt nie da nam sposobu. Musimy go sobie sami…
ja już nie jem mięsa. od Dawna.
Pan jesteś uroczo naiwny
wiedza, dostęp, informacja…
takogólnie to wiedza jest większa, informacji więcej i bardziej dostępnych, a ludzie po staremu głupi i w dupie to mają
byle telewizor grał, kredyt na wczasy dali i takie tam
Byłbym zapomniał.
Z okazji rocznicy świętujemy z automatu (d. część artystyczna).
Panie, Panowie: to oczywiste, że INFORMACJA = jest przestępstwem (jeszcze nieosądzonym, ale.)