The idea of a one-to-one scale map of the world, portraying everything in it, is a venerable device in literature, surfacing most famously in the work of Lewis Carroll and Jorge Luis Borges…
Cytaty, cytaty…
Categories:
5 thoughts on “Cytaty, cytaty…”
Comments are closed.

Ten pomysł jest jak jeden do jednego w skali świata, dalej mój angielski wysiada, no to i co bede komentował.
pan sie nie przejmuje;)wystarczy ze pamięta pan ten smaczny cytat;)
„- Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami – rzekła Alicja. – O, na to nie ma już rady – odparł Kot. – Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika. – Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? – zapytała Alicja. – Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.”
MrM>> Pan się ulituj. Strasznie późno na takie madrości, głowa zmęczona pamięta tylko że Umberto Eco zainspirowany tymi powyżej chciał mapę 1:1 to by była dopiero checa!
Czyli na chwilę Pan zdjął wywieszkę, że nie czynne (d. nieczynne)? Bardzo mi miło. ;-)
Z Borgesa utkwił mi w pamięci labirynt słoneczny. Bardzo rozwijająca rozrywka. Cienie tworzą obrys labiryntu, który zmienia się wraz z poruszaniem się słońca na nieboskłonie…
na chwilę zdjąłem. nie wiem zresztą, czy się nie Oszukuję (= sam siebie), z tym zamykaniem — a bo nie wiem, czy ja się potrafię zamknąć.
(skoro i tak wszyscy jesteśmy Więźniami.)