ale przypominam: Rękawiczka to stan Umysłu.
(dziś: Rowerowa — odjazd na Bogato.)

nie mam czasu (znów. do usr.)
Categories:
10 thoughts on “nie mam czasu (znów. do usr.)”
Comments are closed.
ale przypominam: Rękawiczka to stan Umysłu.
(dziś: Rowerowa — odjazd na Bogato.)

Comments are closed.
skon pan wieże do usranej, znaczy że rowerowa?
po wyglondzie
Robota robota…
http://www.cdkenterprises.com/coloring/toys/robot1a.gif
Piękny
A stan umysłu w upale jest taki, że to nie jest rowerowa,tylko motocyklowa.Wiem, bo
wczoraj ją zgubiłam jadąc motorem 180 km/h na jednym kole.Drugie odpadło,rękawiczka
też i ja też.
Rzerowerowa — wnioskuję z Miejsca, gdzie była. tam Hyba tylko Fantyk Motoryzacji wnosiłby (na plecech) Motor, znaczy: bajka.
ale:
Waryatów nie sieją (w Upał…)
Racja
Pan zrobi jakieś foto-noto na temat upau. Taki temat się marnuje.
w Upał siedzę w domu. (a pozatem Temat już był; mocno poruszający…)