„Dziesięć miast” Marcello Argilli: literatura dziecięca/młodzieżowa (Nasza Księgarnia wydała).

…Ksiązka w przystępny i zajmujący sposób opisuje 10 zaczarowanych miast

wyszła (1974) i zaraz poszła na przemiał – choć Autor był na pewno słuszny (włoski komunista zapewne, albo przynajmniej Liberał Lewicujący…)
a dlaczego? spytają Drodzy Milusińscy? a dlatego, że występowało tam też „Policjopolis” — straszliwa satyra na reżym (= we włoszech, wiadomo).

    miasto, w którym Obywatele dzielili się na:
    • aresztowanych i już skazanych
    • aresztowanych i jeszcze nie skazanych
    • niearesztowanych i już podejrzanych

i to chyba wyczerpywało Po Dział obywateli na kategorie.
aa, tak mi się jakoś przypomniało…

6 Odpowiedzi do “za (niesłusznego) peerelu wyszła (niesłusznie) Książka…”

  1. Sam?!? nocośPan… a PO (co) — te Etaty, Szkolenia, Djety…
    (= by były.)
    1dyne, co może (= musi!) zrobic Obywatel — to zadenuncjować. siebie lub 2 innych. (równo Ważne.)

  2. gorzej, że Meble (jak kiedyś tak i dziś) wynoszą; do prywatnych

Komentarze są wyłączone.