
(ale że Obrazek bez Textu jest niezrozumiały, wiadomo)
Partout, c’est la prohibition
Alcool à la télévision
Papiers, clopes, manque de fric
Et vieillir dans les lieux publicsPartout, c’est la prohibition
Parole, écrit, fornication
Foutre interdit à soixante ans
Ou scandale et ricanements
(…)
Je suis vieille et je vous encule
Avec mon look de libellule
Je suis vieille, sans foi ni loi
Si je meurs, ce sera de joieBrigitte Fontaine
„Prohibition”

A dzie lorneta?
no, była, była… (w Młodości.)
Teraz na TVP Info zakładają właśnie nową partie – Ruch Postępu, włącz pan to se sie pan zdrowo obśmiejesz…
nie wątpię — ale mam tu duży Mój Ruch Pracy (tak, wiem: to niepatryjotyczne — pracować w Dzieńborzy…)
Pracuje się jak praca jest
chciałoby się: kiedy ma się na nią ochotę
nie: zarabia się jak (niektóra) praca jest.
(= chciałoby się: kiedy ma się na Nie ochotę.)
gdyż Praca jest zawsze. można zmywać + zamiatać.