
ps.
i już zupełnie bez związku czy aluzji:
Z kolei prezydent Gdańska Paweł Adamowicz przestrzegał przez zaognianiem się sporu w lokalnej PO. Stwierdził, że gdańska PO mogłaby być wzorcem dla całej partii ale jeżeli będą pojawiały się faule, fałszywe dźwięki czy nieeleganckie zagrywki, ten obraz będzie deprecjonowany.
– Więcej wybaczą PO w innych miastach. Natomiast u nas każde faule, nieczyste zagrywki będą nagłaśniane dwu, trzykrotnie, bo jesteśmy kolebką Platformy. Stąd pochodzi premier, marszałek Senatu itd. – mówił.
Dzieciątko-premier i Niepokalany marszałek.
(+ prezydent-oracz-i-cieśla Sukcesu.)






makowski
(cyt.)
„Z 2 mln Polaków, którzy przebywają za granicą, ponad 1,4 mln ma 39 lat lub mniej, w tym jest 226 tys. dzieci do 15. roku życia. ”
(kon. cyt.)
…
(cyt. n⁰2)
„IPN szacuje, że w latach 1980-89 wyjechało z kraju na stałe nieco ponad milion osób. ”
(kon. cyt. n⁰2)
Konstatanty
z tego wniosek, że ten niecały milion dobrze prokreuje na przyszłość.
emeryci nas nie interesują – niech wraca ino siła robocza
mr makowski
i nie masz Pan racji: taki np. Bogaty Emeryt (-ka.)
gdyż, jak wiadomo, ideał Mężczyzny (po Ślubny oczywiście)
— to 90/40/90.
(90 mln na koncie, 40 st. gorączki, 90 lat…)
Harry Balls
Ostatnio znajomej – starszej osobie – u której stwierdzono nowotwór złośliwy onkolog w mieście wojewódzkim zlecił chemioterapię za rok. Więc cza pojechać do „znajomego” ordynatora do miasta powiatowego, on za łapówkę położy na oddział, poleczy lub zoperuje i zrobi chemię u siebie w szpitalu.
Nikt nie wróci.
Ps. Tak jest, emeryci nas nie interesują.
fieloryb
Kiedyś eksportowaliśmy ponoć węgiel za grosze. Dziś eksportujemy siłę roboczą.
Czy barany golą się same?
mr makowski
Panie f. — mnie właśnie potępili (we f-bóku) za taki pesymizm (d. krytykanctwo und defetyzm na młyn wody rewizjonistów).
(i że to DLATEGO, ze paszporty dajom; a co — że niby Ja — chciałby Pan {niby ja znaczy} coby odebrać?!?
no to ja juz proszę o łagodna partyjna Karę z Naganą i żeby mnie nie wyrzucac z Kolektywu jeszcze…
fieloryb
Na fb to znajdzie Pan również emigrantów. Oni będą rękami i nogami bronić się przed dodatkowymi kosztami jakie może wygenerować ich pobyt za granicą.
Wolę więc zacisze Pana bloga.
Taka propozycja na kryzys (wiem, że nie możliwa do zrealizowania, ale…):
Skoro pracujesz na stałe w innym kraju niż kraj urodzenia, niech kraj w którym pracujesz zapłaci za „bezpłatną” edukację i opiekę lekarską, jakie otrzymałeś.
mr makowski
tak: taki podatek Tobina zmodyfikowany; dobre. nierealne. (amerykanie się nie zgodzą.)
aanne
Niech kraj urodzenia zapłaci najpierw odszkodowanie tym emigrantom za: dzieciństwo z kluczem na szyi, brak perspektyw życiowych, konieczność emigracji za chlebem plus zdewastowane relacje rodzinne i towarzyskie. A tak swoją drogą to przekazy pieniężne z zagranicy wciąż płyną i zasilają PL poprzez wzrost siły nabywczej tych co w kraju światła pilnują. Czy to frycowe nie wystarczy;)
fieloryb
„Czy to frycowe nie wystarczy;)”
Czy te sumy ktoś liczy? Obawiam się, że z roku na rok mogą być coraz mniejsze. Wprost proporcjonalnie do odczuwanej tęsknoty. Malejąc wraz z upływającym od wyjazdu czasem.
Ludzie zakładają rodziny, ich dzieci niekoniecznie znają język polski, pisany… Kultura i świadomość pochodzenia nie musi przenosić się z pokolenia na pokolenie. Asymilacja. W tym Polacy – jak sądzę – są nieźli na Zachodzie.
Osobną sprawą jest „bomba emerytalna” o której już MRMak wspominał.
Harry Balls
Polecam komęcie tutaj – dużo goryczy – chyba nigdy tyle w jednym miejscu nie widziałem, nawet ja nie potrafię się dopisać:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14732799,_Rzeczpospolita___Wielki_exodus_z_Polski_trwa___Spelniaja.html?v=1&obxx=14732799#opinions
fieloryb
A ja polecam widok statystyczno ekonomiczny.
euro collapse
Wychodzi na to, że ten Gdańsk to trzeba by prewencyjnie zlikwidować, żeby już nigdy nie był żadną kolebką
mr makowski
ech…
Harry Balls
zwrócić do macierzy znaczy Heimatu
mr makowski
to ci: spod ziemi. (ci aktualni to raczej…)