„Obywatele…” mielone i bajaderki remanenty (czyli piątek bezmięsny)

remanenty (czyli piątek bezmięsny)

• naukowcy europejscy skonstruowali mechanicznego karalucha, który może wmieszać się niepostrzeżenie w gromadę prawdziwych owadów i dostarczyć cennych informacji na temat ich obyczajów oraz wpływać na ich zwyczaje.
od dawna (od Radia Maryja) wiadomo, że ten zachód to jeden wielki karaluch i zgnilizna. a to tylko (kolejny) dowód.
• prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka zażądał, by francuskie modelki na plakatach reklamowych w Mińsku zastąpić, jak się wyraził, „pięknymi Białorusinkami„. i słsznie. bliższa ciału koszula, nawet brudna…
• idzie wiosna – czy umarł? Ze ścian instytucji państwowych w Korei Północnej znikają portrety przywódcy kraju Kim Dzong Ila. Kim sam nakazał usuwanie ich z miejsc publicznych. (bo przecież nie zwarjował. ustawowo nie może.)
• a u nas: dobrze jest! koniec przyjmowania gości i świętowania imienin w godzinach pracy w radomskim urzędzie miasta. Każdy, kto chciałby wejść na przykład z kwiatami, zostanie zatrzymany przez ochronę. (i na 48?)
• czystki w policji: mężczyzna był dyrygentem chóru, działającego przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. wyleciał. a za co? ciekawostka w sam raz dla kibiców Legii. cały Poznań chórem? (za Kulczykiem. poszukajcie w sieci.)
• i wreszcie: początek naszej kampanii pt. Tym na prezydenta!
wczoraj minister kultury (a jest u nas?) Waldemar „czerwony playboy” Dąbrowski odznaczył Stanisława Tyma Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
– W czasach II Rzeczypospolitej odznaczony pułkownik dziękował marszałkowi Piłsudskiemu tak: Panie Marszałku! Ta pańska dłoń, którą przed chwilą ściskałem, jest najpiękniejszym dniem mojego życia – po ceremonii powiedział Tym.
– Ja to pamiętam i nigdy się nie wypowiadam po wzruszających uroczystościach, bo obawiam się, że przebiję pułkownika.