choć jeszcze ich dziś nie czytałem. ale.
……………….
i tak się od wczoraj (bodaj) zastanawiam: co by było, gdyby Nasz Pan Premier — miał Pięcioro Dzieci…
(w tym Trójkę w w salezjańskim gimnazjum… nie: to przesada. Powiedzmy: trójkę adoptowanych — z pucka, albo z innego Miasta też.)
i gdzie by Pracowały, gdy dorosną.

Rysunek nie z Natury, a z wiadomości.
Categories:
27 thoughts on “Rysunek nie z Natury, a z wiadomości.”
Comments are closed.

Moją znajomą z USA rano dzwony budzą.
Tyle, że nie z kościołów katolickich.
KK musiał w USA zapłacić olbrzymie odszkodowania za wykryte lubieżności swoich kapłanów.
Skończyło się na tym, że wierni odwrócili się od KK a sama instytucja musiała sprzedać ziemię i budynki.
W wiadomościach nie używają takich słów jak pan na łobrazku, więc gdzie tu inspiracja?
inspiracja jest Wszędzie. to inflacja inspiracji.
Prędzej transliteracja graficzna, ale nie spierajmy się o szczegóły.
P.S
Skąd to przekorne „zaraz wracam” w opisie bloga?
wszystko wraca.
(albo się Cofa, gdyż mnie się myli wszystko ze.)
——–
oto Specjaliści Po Szkołach (Wyższych, a jak!)…
„Dyrekcja Manufaktury zdecydowała się zaproponować tę funkcję Joannie Karpińskiej, która pracowała m.in. jako szef działu informacji w Radio Planeta Łódź oraz wykłada public relations w Społecznej Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania.”
Ktoś najwyraźniej spał lub był nieobecny duchem na lekcjach historii…
o ile nie robi tego Cynicznie (= dla szumu w Mediach); lub cyniczno-amfowo (= dla Tzw. jaj…).
Do tego stopnia?!
NaLitośćBoską…
do tego stopnia a nawet Tradycyjnie jeszcze dalej (a teraz sprawdzę, czego odpowiedź dotyczy, gdyż nie czytalem to się fachowo wypowiem, wiadomo.)
Mamy szansę na reklamę polskich usług!
Co w dobie kryzysu może zwiększyć ilość miejsc pracy w branży.
A także w kulejącym budownictwie, bo wiadomo, że budynki wiadomego przeznaczenia w Polsce są mocno obciążone.
Może to również spowodować rozwój branży edukacyjnej (języki!).
To ważna i pozytywna wiadomość.
Trzeba tylko umiejętnie rozpowszechnić informację, że ten co go posadzili dobrze siedzi i podsunąć pomysł osadzania następnych obcokrajowców w naszym kochanym k-raju.
W związku z tym część artystyczna.
Bal w Kace (d. Operze).
„Sławoj Leszek Głodź
powstrzymuje chuć„
O jaaa!:
„Poluzjanci”, Kayah, Natalia Kukulska, Edyta Herbuś, i kardiolożka Ryszarda Kalisz – ja ich koham i słucham oraz oglądam codziennie
;-)
…a wszyscy pójdą (później) do Nieba.
Pan już pewnie takich nie słucha, to poinformuję. Jeden taki Dylan Bob płytę nagrał…
bosz: znów?
(tak: jestem za leniwy na Nowe Dźwięki. na Stare zresztą też. czasami.)
czydziesty5 raz
Słuchałem fragmentami.
Muzycznie jest zdecydowanie na +.
Tekstowo to nie wiem bo Dylana Boba głos pokrył się chrypą jak metal patyną i go nie rozumiem.
Swoją drogą ona ma 71 lat i jeszcze pracuje.
Tuska chce zawstydzić cucuś?
Errata:
On nie ona (kopernikniebyłakobietą)….
texty już są w Sieci.
Pan to na łatwiznę idzie.
Mój kolega to się 20 lat temu godzinę zastanawiał, w pociągu z S. do Ł., co tam Jagger wyśpiewuje w pierwszym wersie:
„As I stand by your flame„
Pan posłucha:
http://www.youtube.com/watch?v=lR5DbMQgIOQ
ja już mam krótko to muszę na skróty.
„Wieczność trwa najdłużej
zwłaszcza pod koniec…”
nie sądzę. i (o ile to już Koniec, to) mam wrażenie, że (= pod Koniec) bardzo przyspiesza…
Mam nadzieję, że nigdzie daleko się Pan nie wybiera, pozostawiając nas, czytelników bloga na pastwę wrażych sił propagand wszelakiego autoramentu. ;-)