23 myśli na temat “Moja propozycja czasowej zmiany barw narodowych na okres jesienno-zimowy.

  1. Nidyrydy:
    1. Trzeba zmienić konstytucję (=koszta oraz czas poświęcony przez jakże nam drogich parlamentarzystów).
    2. Trzeba uszyć nowe komplety flag na święta narodowe (=koszta).
    3. Trzeba zapłacić projektantowi (=cieszę się jak MRMak zarabia, ale mimo wszystko koszta).

  2. ps.
    1.
    Konstytucji i tak nikt nie czyta; może zostać Po Staremu;
    2.
    szycie Flag Nowych (i Te de) — ożywi Gospodarkę oraz da Pracę bezrobotnym (a w tym Młodym Kobietom, które dzięki temu nie zejdą na Złą Droge);
    3.
    i co tam było 3cie? a bo nie pamiętam…

    1. No oczywi, że ożywi.
      Ale powiedz Pan to prawnikom – konstytucjonalistom. Będzie krzyk na wszystkie media i cały świat.

        1. Wiadomo, obowiązki zawodowe nie raz mogły pozwolić mu dowiedzieć się jak można przeciągać sprawy prawne…

            1. A to, że sprawy bronione z urzędu opłaca się adwokatom przegrywać?

              A to, że adwokat potrafi (kasując za każdą wizytę) przeciągnąć klienta (APójdziePanSobeIZałatwieToITo).

              A to, że polskie sądy są pozapychane i latami ciągną się procesy.

              A to…

              Tak jak nie lubiłem PiS, tak spodobał mi się pomysł otwarcia zawodów prawniczych.

Możliwość komentowania jest wyłączona.