Nie ma mnie (002.)



i nie wiem, dlaczego – ale przypomniał mi się dziś wjazd breżniewa do warszawy (1973). ot, tak.
dobranoc Państwu.

3 thoughts on “Nie ma mnie (002.)”

  1. Nie ma MR Makowskiego i nie ma C. Gurlitt’a. Czy to przypadek? Gdzie się schował C. Gurlitt? I czy Makowski coś o tym wie?

  2. Paczsz Pan to mię pszy poniałeś. Jak gdy byłem małym na Dugim Targu jechał Brerzniew z Gerkiem Wołgą czy tam czynś i machali gwośdzikami na pszeciw ludności. Niewjem tylkorze jak mały byłem. Cztesz tszy czytesz cztery bogdysz sondziłem zeisz wiencej jak panientam. Dziwne pszyponienie.

Comments are closed.