…czyli „Trybuna Ludu” (1985 r.) – ze specjalną dedykacją dla Pana Harry’ego „kto rządzi światem” B.
przeżyjmy to jeszcze raz.



„Obok. Tom drugi” (2025):
to nie jest książka o muzyce…
– This is a private party. Please go away. This is a party for two. Will you girls go away and form your own party? You will have to get out. The party's over. Everybody go home.
„Some Like It Hot”
(1959).

a więcej info tam
„Bob Neveselý”
Marian Neveselý (f-book) życie w obcym i kretyńsko urządzonym kraju wykończy każdego wewnętrznego emigranta.
Józef Cukier znam to z ałtopsji. chyba zacznę czytać Słowackiego i Norwida
Marian Neveselý nie każdy może zostać Conradem

Jak kupić? Instrukcja tam…
ŻOŁNIERZE I PALOTYNI
Niech żyje ojciec Ubu, nasz wielki fynansista! Ting, ting, ting; ting, ting, ting; ting, ting, tating!
UBU
O, dzielni ludzie, ubóstwiam ich!
Alfred Jarry „Ubu Król czyli Polacy”
tłum. Tadeusz Boy-Żeleński

i wreszcie „Państwo Nikt. Dzieje ludzi nieważnych” (2016) – 2 tomy: drugi to picture book Marty Krzywickiej, też drobne inne dodatki – (prawie) najstarsza z książek
mr m.
– Areski… (…) Là je voulais savoir… Tout l’immeuble, il est en train de brûler, c’est bien ça?
– Mais oui, écoute. Les matières qui ont servi à la construction de cet immeuble sont très fragiles. Tu comprends?
– Oui.
– C’est normal parce que de toutes façons il n’y a que des familles d’ouvriers et des étrangers et quelques improductifs.
– Oui.
– Alors le feu s’empare très facilement des matières.
– Ouais.
– Ça se propage. Nous sommes donc en présence d’un incendie.
– Aaaah. un incendie.
– C’est normal.
– Oui, oui, oui.
– Oui ?
– D’accord.
La la la…
– Areski!
– Qu’est-ce qu’il y a encore ?
– Tu sens pas comme si on commençait à tomber, là, un peu…?
(…)
Fontaine et Areski „C’est normal”

a konkretnie: Zbigniew Makowski
Dwie kobiety (ok. 1956; tytuł mój)
– wraz z linkami polecam.
mr m.
O! Inteligencjo warszasko-krakoska
patrząca z perspektywy zadartego noska,
oparta na błędnych przesłankach i wnioskach;
lansowana w kioskach
tudzież przy śniadaniu, w jakiejś telewizji
między kucharzem, księdzem i pedikirzystką…
Och, inteligencjo
spierdoliłaś wszystko.
Marceli Szpak
…czyli „Trybuna Ludu” (1985 r.) – ze specjalną dedykacją dla Pana Harry’ego „kto rządzi światem” B.
przeżyjmy to jeszcze raz.


Harry Balls
Nic nie rozumiem, zagupim. Chętnie się wrócę do 1985 roku pod wrunkiem, że generał rozstrzela solidaruchów.
makowski
(no to ze szpiegowskiego facebóka, gdzie też dałem toto:)
vontrompka
ten czerwony w takim mikroskopowym zbliżeniu wygląda wcale ładnie, malarsko.
mr makowski
tak: Malarstwo… (d.) Socjalistyczno-prasowe.
tak.
ps.
cd.
los_burakos
Też bym sie wrócił do 85, najlepiej z samoświadomością jaka mam teraz.
aanne
Ten „rocznik” trybuny chyba bardzo dobrze znam i aż się wzruszyłam, czyżby Pan wciąż całą tą knigę miał?
A ja bym do 1985 nie chciała wracać. Okropnie nie lubiłam mojej szkoły. Prawie 2000 bachorów pod jednym dachem. Kurtkę mi papierochami poprzypalali, torbę z nitów ogołocili… Żywa i o zdrowych zmysłach do 1985 nie dam się cofnąć.
mr makowski
nie: rocznik chyba polegl, w trakcie (kolejnej) przeprowadzki. ale kilka zdjęć zostało ;–)
fieloryb
1985? Matko – ja ledwie pamiętam co było 3 lata temu.
Swoją drogą – ta cena dolara to jakaś z sufitu była. Ciekawe ile wołali cinkciarze?