A na zdjęciach: okolice trasy toruńskiej — w genialnej, profetycznej wizji Trzeciego Oka Artysty.
(i poproszę o stypendium od Miasta, skoro jasnowidze dostają pracę w policji.)

– Czy wie pani, że morderców wskazywano nawet za pomocą różdżki? Jak podają źródła, w 1692 r. niejaki Jakub Aymar, ścigający przestępców chłop z południowej Francji, z różdżką w dłoniach biegł przez 40 mil, jak pies, tropem mordercy. Aż w końcu go dopadł.

    prof. dr. hab. Bogusław Sygit, kierownik Zakładu Kryminalistyki w Katedrze Postępowania Karnego i Kryminalistyki Uniwersytetu Łódzkiego

(i bez biegania poproszę.)

warszawa-Sepy-2010-trasa-torunska-02

zalana-legia-trasa-torunska-202-2010

…………….
ps.

~stary wawiak
Jak zwykle winna „komuna” bo w latach 80. źle zrobiono odwodnienie, tyle że 30 lat minęło i jedynie słuszny ustrój nic z tym nie zrobił, zalewa tam regularnie bo tam żadnego odpływu nie ma, od ulewy minęło już wiele godzin a woda stoi.

jasno widzę ciek wodno-historyczny z Duchami Przeszłości…

14 odpowiedzi na “Wyprzedzająco-futurystyczny (2010) reportaż własny z zalanej Stolicy.”

  1. Tak widziałem, TVN 24 przerwał program i dali brejka. Tak na marginesie to oni ostatnio cięgiem nad jakąś wodą stoją. Zawsze to lepsze jak sprawa Madzi.

      1. Definitywnie z dzisiejszą władzą. Z XVII wiecznej Polski by pustynię zrobili, z wieżowcamy. Taki Dubai – złoty wiek(d. Amber Gold).

        1. Aaa, to możliwe.
          („za króla kaczora / pakuj się do wora / za króla tuska / słów pięknych pełne usta / za króla kalisza / spie… do orzysza.”)

  2. Niedługo damy Polszcze naszey granice od morza do morza.
    Jasno-widzę konkurs na nazwę dla drugiego morza i może jaka wyspa się znajdzie. Rozsądku.

    1. może, gdyż zasadniczo to jestem Wszędzie… (czyli Nigdzie oczywiście.) nowhere man.

Możliwość komentowania została wyłączona.