[…]

Stanisław Gromadzki (facebook)
W programie studiów z historii filozofii nowożytnej prawie nic nie ma. Brak Vica, nie byłoby Pascala i Schopenhauera, gdyby na chwilę nie wrócił rozsądek dla „szaleńców”. Z łaski dali Kierkegaarda i przypomnieli sobie, że jednak bez Hume’a nie ruszą Kanta. A tak to Kartezjusz, Spinoza, Leibniz, Rousseau, Hegel i Marks, no, może jeszcze ktoś. O Nietzschego trudno się upominać, bo nawet w bryku (który najlepiej wziąć za podręcznik albo książkę profesorską) rozdziału o nim się nie uraczy. Więc niby kto miałby takie zajęcia prowadzić. Ja nie jestem pracownikiem i z tym lewacko-społeczno-racjonalnym programem mi nie po drodze. Inna sprawa, że prawicowego upolitycznienia też bym nie akceptował, w szczególności Nietzschego. Eh! Studiowałem w czasach, gdy nowożytnej było 120 godz., a nie 60.

ordinary-grey-white-low

14 myśli na temat “[…]

    1. a to ten marx to jednak był Nasz? NopaczpaniDrogapanipopiołkowa… Marxjakzagierka.

      1. Panie Makowski za ten „nasz” to on by się chyba jednak ciut, ciut obraził. Choc z drugiej strony regularnie w kieszeni u Engelsa siedział to może biednych by zrozumiał i się jakoś zidentyfikował;)

  1. Słuszną linię ma nasza władza, dzisiejsza, nowożytna filozofia to jak przetrwać od pierwszego do pierwszego. W każdym warzywniaku to potwierdzą.

    Dziś rocznica bitwy o Atlantyk i tak sobie patrzę na rozwieszenie flag i program obchodów i wciąż na nowo uczę się historii. Dziś odkryłam że drugim co do wielkości sojusznikiem Wielkiej Brytanii była Francja, a trzecim Kanada, zaś czwartym Belgia.:))))))) Tego to nawet w belgijskiej szkole w samiuśkiej Brukseli mnie nie uczyli;))))

    1. Bitwa o Atlantyk trwała jednak 6 lat prawie, nie jeden dzień i rocznice takie są wybitnie symboliczne.
      Prościej powiedzieć Spring Bank Holiday Weekend.

      1. pszepana tak gwoli scislosci:
        primo -> rocznica dotyczy jednej konkretnej bitwy ktora trwala zdaje sie 6 dni i akurat obchodzono jej 70 rocznice
        a po drugie-> Spring Bank Holiday dotyczy wylacznie poniedzialku. Znaczy sie byl ale dzien pozniej 27.05.

        Jako ze interesuja Pana wiesci z zagranicy powiem Panu ze ze na liwerpoolskim molo odslonieto tablice upamietniajaca polskich marynarzy. Ciekawostka jest to ze bylo to ostatnie wolne miejsce, bo na innych od lat wisza tablice upamietniajace marynarzy belgiskich, norweskich, holenderskich i innych nacji. Tablica upamietniajaca polskich marynarzy zostala powieszona dopiero 25.05.2013r. Serdecznosci i polecam sie na przyszlosc! Chetnie w miare mojej skromnej wiedzy wyjasnie Panu realia otaczajacej go rzeczywistosci.

  2. zacytujmy więc (pośrednio) Filozofa…

    Łukasz Najder (f-book)
    Dzień 25 maja roku 2013 niewątpliwie przejdzie do historii Polski, a, kto wie, kto wie, może nawet i świata. Gdyż to w ową sobotę kraj nasz, kraj na pozór biedny, targany wewnętrznymi jatkami, niedoborem żelaza i moralną kifozą, dorobił się – drugiego po generale brygady Mirosławie Hermaszewskim – obywatela w przestrzeni kosmicznej. Oto na spotkaniu z młodymi, zdesperowanymi i w czarnej dupie (eufemistycznie nazywanymi: „studentami”) w Łodzi, Janusz Palikot, występujący tym razem w jednym składzie z popularnym społecznikiem i filantropem Markiem Siwcem, w odpowiedzi na pytanie o bezrobocie i w ogóle miał oznajmić:

      Dla osób, które nie chcą być przedsiębiorcami, nie mam dzisiaj recepty.
      1. Ja już byłem. mam z głowy.
        (= nie ma dla mnie Recepty; a środki bez recepty — to jednak nie to… [albo nielegalne].)

        1. Ja byłem przedsiębiorcą ale niepolskim, a chcę być PODSiĘBIORCĄ – czyli wszystkich oszukiwać, a swoje piniędze liczyć na kącie na Bachamah. I najpierw brać a potem dostarczać niepełnowartościowy towar bez możliwości zwrotu. Zarabjać nie inwestując, nie płacić czynszu, pić z szefem poborców podatkowych, żeby mieć chody, z szefową Zusu mieć romałs, by składek nie płacić itp. O, a potem dać się wyruchać Agentowi T.

Możliwość komentowania jest wyłączona.