
……….
ps.
z wczorej, z f-booka. moje, ale czy to wiadomo, kiedy skasują (i kto to czyta).
dobra: tera będzie poważnie i po prostu. choć w cytatach.
(cyt.)
„Wybuchy w Bostonie aktem terroru (…) Dodał, że nie są znane motywy sprawcy albo sprawców.”
(kon. cyt.)
fajno: ale JEŚLI np. to był zdradzony Mąrz (ew. Rzona) — to czy to też „akt terroru”? a jeśli to Dzieciaki jakie zrobiły — z durnoty… (= wiadomo, jakie są dziś Dzieci.) to czy to…
a jeśli… itd.
NIE SĄ ZNANE.
…
ja tylko pytam, panie Milicjancie (światowy).
+ ile DODAMY = do „walki z terroryzmem” (= koncernom od zabezpieczeń).
pytanie było oczywiście retoryczne.
Agent FBI Richard DesLauriers powiedział na konferencji prasowej, że śledztwo „bez wątpienia nie zatrzyma się na Bostonie”, ale będzie miało zasięg „globalny„.
– Dotrzemy na koniec świata, by znaleźć tego lub tych, którzy są odpowiedzialni za tę haniebną zbrodnię – ostrzegł.
czujcie się Ostrzeżeni.
była Bomba – jest Spisek.

Dzieci, to dziś mogą ajfona wysadzić (jak się postarzeje), a nie bostą…
Tak: na waryńskim nieuczone (= co to Rewolucja). sami Emeryci (wysadzani).
Ciekawe jak szybko pojawi się pretekst do ataku na Syrię (i wprowadzenia demokracji – wiadomo).
a to syria ma ropę? (aa, gaz… cypr znaczy. aa, bo mnie się wszystko myli.)
Pan nie straszy – Orlen ma ropę i gaz(LPG).
tzw. Kurdystan wspierany przez zachodnie mocarstwa – trójkąt syrysko-tyrecko-iracki bogaty w złoża.
o, tam; oj, tam: na pewno to Przypadkowy Wariat był… (a że przypadkiem arabus… no, cóż.)
znaczy: będzie.
jak Pańska Matka, w przyszłości.
z Tragarzami.