– Chcemy rozwijać nasz kraj nie tylko w oparciu o wielkie miasta, ale o unikalną w Europie sieć dużych i średnich miast, rozłożonych równomiernie geograficznie. Dostrzegamy w tym duży potencjał dla zrównoważonego rozwoju Polski – napisał minister.
no bo nie rozumiem Ministra tutejszego, dla którego nie ma alternatywy.
…a w strategii prezentowany jest model państwa optimum.
No: nie rozumiem; ale szkoda, że tego nie dożyję: O p t i m u m… to brzmi. Jak pięknie. (Poloptimum.)


„mamy piękny kraj, który jest piękny i chcemy sprawić, żeby nasz kraj był piękny”
3 x P. (= 3 x tak.)
W mojej okolicy jest centrum handlowe o takiej właśnie nazwie: Optimum.
to musimy je Zdobyć (und Opanować!). tam będzie nasza Ambassada & przyczółek… nasze motowane kasyno.
(d. wiedeń pomścimy.)
Jest start. Mamy tu już w tym Obyekcie przedstawiciela polskich przedsiębiorców. Chciałam wesprzeć rodaków, to kupiłam – niestety, jak zwykle kasa utopiona.
A są tacy, które mówią, iż to Ja = narzekam…
nie! to na pewno był Doskonały Produkt (= Bopolski); tylko Pani, przez Brak Kontaktó z Ojczyznoł = nie umi go Obsługiwać und Urzy wać.
wać wać.
(d. mać.)
A prezydent John God Son będzie musiał przeprosić za Jedwabne!
i za Łódzką Bawełnę.
, ale za to stworzy podwaliny pod nowy polski gatunek muzyczny – blues-polo ;-)
Asfalt… Pan rozumie? no…