czy należy obsrać Salon i dlaczego nie.

radziecki (tak, wiem: rosyjski — ale jakoś nie potrafię uwierzyć) statek wiezie śmigłowce dla syrii (mordującej, od miesięcy, lat – swoich Obywateli, dodam, gdyż w gorączce sukcesu euro zapewne nikła część zauważyła. radziecki (tak, wiem: rosyjski…) Minister mówi: tylko dla obrony; oraz
nie nowe, a remontowane, oraz. (i po pierwsze: nie woziliśmy, a płyneliśmy. dla odparcia zagranicznej Oczywi.).
Wojewódzki i Figurski – nazywani nie wiedzieć czemu „dziennikarzami”, choć to […] radzieckie są; […] nie obrażając – żartują sobie (tak, wiem… ale…) o gwałceniu Ukrainek.
prezes ich radia, ich pracodawca mówi, że oni tylko „obnażają stereotypy”…
(„nikłej części” społeczeństwa – a więc? po co… marginalia jakieś?)
albo felkalia, gdyż mnie się myli…

bardzo łatwo wchodzi się w Buty Rasy Panów. szczególnie gdy w dupę ciepło, bo Salon jeszcze ogrzewany – a w Łazience oryginalna chemia z niemiec




a „obsrać”? (aż się prosi, ale) –
nie:
gdyż powtarzam po raz 100tny: problemem nie jest Dealer — a narkoman, który śmigłowcami gwałci…
(= Młody, Średni, Wykształcony…‚
dobranoc Państwu. idźcie do Pracy – kogoś zgwałcić. najlepiej Podwładnego albo.
tak się robi Dobrobyt.
polsko-niemiecki, na rosyjskim gazie.

witamy w europie.

21 myśli na temat “czy należy obsrać Salon i dlaczego nie.

  1. „Syria? Przecież tam nic się nie dzieje. Idziemy w sobotę do strefy kibica” – z rozmowy ze znajomą, którą oburzyła zwiększona ochrona przy ambasadzie Syrii. Czyli jaki świat widzą ludzie w tv.
    A panowie F&W przegięli, usprawiedliwieniom nie będzie końca (dyrekcja eski sporo traci w moich oczach, chociaż tego radia i tak nie słucham od wieków)

    1. (cyt. facebook, dysk. u Mirka Usidusa)

      (…)
      Dynamitri Joachim Nawrot
      w USA też mają takiego Wojewódzkiego z Figurskim – nazywają się Beavis & Butthead :)
      makowski
      nie słyszałem, aby Beavis & Butthead chcieli zgwałcić Meksykańską pomoc domową… (szybko by się program skończył; i GORĄCO.)

  2. Dobrze, że nie wiemy komu Polska sprzedaje broń bo jakżeby nasza biała lilija EUROPEJSKA wyglądała i kogo gwałcą oni ci klienici.
    Dopóki Wojewódzki wyśmiewał się z posłanki Samoobrony to był taaaki dowcipny i KUL.

    1. panie Frumunka,
      (czy też jaka tam pańska Narodowość). jak do redakcji, w ktorej pracowałem, od dawna, Rednacz (= czerwony jak Cegła) sprowadził 2ch Praktykantów (1986? 87?) i, po jakimś czasie, spytał (mnie): którego by pan zostawił u nas w pracy? — odparłem, że żadnego. bowiem z żadnego = nie będzie (nigdy, jakikolwiek) „dziennikarz” owszem, może z tego 1szego (wg alfabetu i ten był na „P”) — będą (może) jacyś Ludzie, kiedyś…
      ale obaj = się do tej pracy nie nadają, a ten 2gi (wg alfabetu) to już zupełnie, dodałem (chyba, bo nie pamiętam drobiazgów).
      i sprawdziło się.

          1. W piątkowym programie Michał Figurski przeprosił za wpadkę. Oczywiście w swoim stylu – Ja mam dużą rodzinę na Ukrainie, naprawdę kocham naród ukraiński i mam poważne, nie tylko seksualne, zamiary wobec tej wspaniałej nacji – powiedział Figurski. Dziennikarz przeprosił po polsku i francusku, dodatkowo na antenie puszczono ukraiński hymn „Szcze ne wmerła Ukraina”.

            a na zakąskę podano sajgonki.

              1. Nikt. (ale psuje bardzo… taka para Doxa. znaczy: falszywy, kradziony radziecki zegarek z fabryki repatriowanej z byłego hitlerowskiego Enerde w ramach reparacji.)

                1. A mnie dziwi,że nikt nie wspomina tak jak Rosjan Radzieckich , Nazistowskich Niemców o wiele w końcu gorszych w stosunku do nas Polaków.
                  Czyżby dmowskie sentymenty uwielbienia nazizmu były ciągle żywe, nienawiść Polaka 1000-lecia do ZSRR, antesemickie wybryki po wsiach?
                  Jak Powiedzial ktoś z wierchuszki – fajny kraj, fajni ludzie.

      1. a jaki Skromny:

        Poranny WF to nie jest audycja dla każdego. Podobnie jak filmy Almodovara czy wizyta w Muzeum Techniki. Tworząc ją, wiemy, że udało nam się powołać do życia określoną konwencję oraz słuchacza, który ją rozumie. Niestety czasami pojawiają się intruzi z krainy patosu i przesady.

        Zawsze bliżej było nam do Gombrowicza czy Mrożka niż do Pospieszalskiego czy Rymkiewicza.

Możliwość komentowania jest wyłączona.