Globaltica, dzień (mój) pierwszy.

i Banalnie: można być sprawnym instrumentalistą, nawet grupą, można być też i zgranym, mieć praktykę, warsztat… można dostać piękną Pogodę, życzliwych Słuchaczy, fajne Miejsce… — a nudzić.
można być dobrym Muzykiem, ciekawą Osobą, można grać ciekawa muzykę — a być obok
(= Publiczności).
można być zgrywusem z (d.) radzieckiej azji środkowej czy Centralnej; można być najpiękniejszym w całej Wsi, więcej: RODZINĄ takich całą… (pewnie Aniołami nie są — a Dziadek w Szlafroku, Allo Alaev — to już na pewno nie był, 50 lat temu choćby, a pewnie też 60 czy 40…)
można grać = jak na weselach… a znakomicie bawić – siebie i NAS.
radość z tego, co robisz – tylko tyle i aż.



(a przy okazji: jestem przekonany, że zarówno Alaev Family (kochamy Takich Gości!) — jak i muzycznie, kulturowo (itd.) znakomity, choć nieco… zamknięty w sobie („welcome gdansk!”) Yemen Blues mogliby — i z sukcesem — zagrać w latach 80. w jarocinie, na Dużej Scenie.
siła niespokoju.
(albo Luz spokoju, gdyż mnie się myli wszystko i Globalnie.)

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

12 komentarzy

  1. Ja też lubię takiego Bregovica, a z KayaH to już miodzicho. Ale żeby kacapów pan M. lubił to mię się w pale nie mieści(jak mówi znajomy policjant).

    • mr makowski

      Bre­go­vica nie ma w rozkładzie; a Kajach ostatnio była w Filcha Rmonji. ale mnie się nie podobało. (ponieważ sie nie znam na Sztuce Wyższej.)
      za to Dziś będą Czarne Afroafrykanie z afryki. i (może) Burza, ale nie szekspira tylko Nasza.

  2. Teraz wielkie koncerny medialne lansują wytypowanych przez prezesów muzykantów. Przykładów jest wiele.

  3. i nieostatni