Sraj k. Artysto.

znów się naraziłem, a bo odpisałem Komuś, kto twierdzi, że — (jakiś) Muzyk „dobrze mówi” — aby:

    (…) ale możeby i dobrze Grał… („nie, tego rozkazu…”)

to żart: a bo i akurat ten p. Muzyk — miewał w życiu, jak sądzę niefachowo i jako głupi, wredny & złośliwy Starzec, rzeczy ciekawe… (momentami. nieliczne, ale.)
ale krajowi („tutejsi”) Muzycy — a szczególnie (niektórzy) warsiawscy (lecz i kilku w 3Mieście bym…) — są Raczej „wygadani” tacy… od lat. a „legendarne” płyty — pojawiają się raz na 30 lat (i Koniec).
a i to — (tylko) w represyjnym Peerelu (tfu.)… dziwne, prawda? nie dziwne… tak: nie dziwne.
„ograniczenia tworzą Artystę” — miał mawiać Filozof goethe.



……………………
zresztą:
rzecz nie dotyczy tylko Muzyki: u tzw. Plastusiów – też bardziej znani są ci, którzy („wiesz, ile on wczoraj wypił…”) rzucają Mięsem & Naczyniami; niż „tworzą”.
a to, co (niestety) czasem stworzą (jak Władza = da Kasę, bowiem MUSI…)
……………………
w niesłusznym Peerelu było kiedyś takie zarządzenie MKiSz
(dziś: Dziedzictwa, znaczy: tego, co [też] w Peerelu artyści naprodukowali)
– które definiowało, co to jest „dzieło sztuki”
(Zarz. z 1974 r. bodaj; i chyba Ministra Finansów jednak, bo ten był więcej władny ws. Sztuki bardziej, jak zwykle.
otóż głosiło ono, cyt. z pamięci, iż

    „dziełem sztuki” — jest „to, co wyprodukuje artysta”, niezależnie od „wartości” tego czegoś.
    wystarczy, iż jest Uznanym (i.e. z Papierami) Artystą.

np. kupa.
coś się zmieniło? no, Decydenci…
i dobranoc Państwu. śnijcie dalej.

3 myśli na temat “Sraj k. Artysto.

    1. …choć Cię Zna My.
      (= rozwolnienie też idzie. no, Rozwolnienie, chodź do Tatusia a Dupci nie ubrudź…)

Możliwość komentowania jest wyłączona.