dziś krótko; gdyż rano rozmawiałem (sort of) z ZUS (d. ważny międzynarodowy telefon) — i Pompka mnie wali.
(= w Głowę) MO… (d. mocno).
i muszę 17 + 19 + 16 wpłat dokonać, a KAŻDĄ OSOBNO (a sumy od 5,60 do 42,00 zł).
i nie wolno razem…
wiadomo.
za lata 2007-2008.
(i dowody wpłat Faxem lub Na Salę.)

    (a Wczorej — w czynie 3cioMajowym) zobaczyłem film. no, film jak film. anglosaski (2007), znaczy: poprawny. zdjęcia (niektóre) Ładne, znaczy: ponure. znaczy: ładne.
    a później przełączyłem się (niestety) na film polski (2009)… też był (niestety, ponoć) o muzyce. choć: nie. o tym, jak Młodzież w klasach maturalnych obaliła gitarami (+ kijem hokejowym) Komunę, tfu.
    dzielna, patry jotyczna Młodzież.
    no: dramat.
    (+ obyczajowy.)

11 odpowiedzi na “Kawa na telefon.”

  1. rozumiem Pana frustrację, że trzy przelewy, ale to są TRZY RÓŻNE rzeczy. jak Pan nie dopłacisz sumarycznie, to z której cząstki zdjąć niedopłatę? Pan nie dopłaca, Pan decyduje.

    1. (1 x 17) + (1 x 19) + (1 x 16) = 57 przelewów.
      (dokładnie.)
      a nie 3.
      (i każdy trzeba Po twierdzić Donosząc na Salę — lub faxem…)

      1. (i dodam może, że od 30 cca Lat = nie korzystałem z tzw. uspołecznionej [tzw.] Służby [tzw.] Zdrowia; ani nie liczę na [tzw.] Emeryturę — gdyż szlag mnie zaraz niedługo trafi i po krzyku.)

  2. Film polski rzeczywiście do dupy. Zaczął się pod koniec (gdy młody gniewny w końcu do sąsiadki-żony-oprawcy poszedł) i zaraz się skończył, gdy drugi młody gniewny bąka na sali puścił.
    8 i pół (minuty dobrej fabuły)
    reszta sentymentalno-romantyczno-undPatriotyczna bździna
    polakom powinni zabronić kręcenia filmów, a zwłaszcza pisania scenariusz-uff

  3. Film wyjątkowo poruszający. Moja Rzona (copyright MMak) straciła makijaż na koniec oglądania z powodu łez. Zastanawia mnie tylko, dlaczego GG (=gadające głowy) nie wspomniały we wprowadzeniu o tym obrazie a nawiązywały do The Doors Stone’a.

    Porównywanie The Doors i Joy Division tylko dlatego, że ich wokaliści kopnęli w kalendarz na własne życzenie wydaje mi się równie błędne jak mylenie sarny z jeleniem. Ale oczywiście ja się nie znam i marudzę.

  4. „57 prze­le­wów”

    Mam nadzieję, że nie musiały być te przelewy ręcznie wypisane.

    Konta internetowe jednak zazwyczaj znacznie ułatwiają te sprawy przez zdefiniowanie odbiorcy i tytułu wpłaty.

    Mimo tego strasznie upierdliwe. Nie ma czego zazdrościć.

  5. Pan sie ciesz, ze z OFE sie nie użerasz bo byś musiał od każdego przelewu dopłacać ich prowizje.

  6. Pocieszyliście mnie, Wszyscy. cieszę sie, ze nie jestem Głodującym Dzieckiem W Somalji Które Musi Przelewy Za Żywność…

Możliwość komentowania została wyłączona.