„Obywatele…” mielone z kapustą powtórka z Rozrywki (to chyba niezbyt oryginalny tytuł.)

powtórka z Rozrywki (to chyba niezbyt oryginalny tytuł.)



antyterroryści-PL pomylili drzwi i zdemolowali mieszkanie & Sąsiada

    („najszczęśliwszy dzień w życiu iwana iwanycza? wczoraj, 6 rano: – Łup, łup… kto eto? – nie znajesz sobaka job twoju?!? otkrywaj dawid dawidowycz… – Nie, piętro wyżej…”)

— a mnie się wszystko nadal myli: czy i jakie są te Wartości w życiu (+ cele) — dla których ponoć warto żyć.



……………
bowiem:
skoro wszyscy podobno jesteśmy Egoistami Sterowanymi Neuronami (ESN) wyłącznie
— to po co nam to wszystko?
wystarczy telewizja; a abonament się jakoś zapłaci…
lub nie (choć podobno na potęgę szukają…)
……………
a zdjęcie: już było (z wpisem zawierającym niezbyt oryginalne słowo „zawsze„. jak wszystko, jak zawsze. gdyż My zawsze i my nigdy.)
……………

I feel guilt, I feel guilt,
Though I know I’ve done no wrong I feel guilt.

I feel bad, so bad,
Though I ain’t done nothing wrong I feel bad
(…)
I never gave to the rich, I never stole from the poor,
I’m like a curious child, give me more,
More, more, more, more, more, more.

    Marianne Faithfull
    Guilt

27 thoughts on “powtórka z Rozrywki (to chyba niezbyt oryginalny tytuł.)”

    1. ale to Kosztowne Rozrywki (= obie). nie wiem, czy mnie, na Emeryturze — będzie stać.
      (choć się oszczędzam.)

  1. skoro wszyscy podobno jesteśmy Egoistami Sterowanymi Neuronami (ESN) wyłącznie

    nieprawda, bowiem:

    W tym roku aby zachęcić do udziału w akcji, czyli zgaszenia światła na symboliczną godzinę podczas Godziny dla Ziemi WWF, Michał Piróg postanowił wytatuować drzewo życia na swoich plecach.

    1. tak: Plecy = to Argument.
      mój Dziadek (ponoć, gdyż na Płuca umarł w Wojnę [1943], niezbyt bohatersko) mawiał, że Buty trza czyścić tylko z Przodu; gdyz On = (tyle) widzi. a to, co widzą inni = Go nie interesuje.
      tak: plecy to argument.
      (sczególnie, gdy gadamy o Władzy.)

    1. oj, Panie v. — Pan jesteś spóźniony: wczorej wszyscy (= My) na fezboku sie z tego… (a najbardziej Pan cukier (patrz: bok blogga):

      Józef Cukier (face­book)
      Dobrze, że ja na płuca cho­ro­wa­łem…
      „Kolo­no­sko­pia i gastro­sko­pia tym samym sprzę­tem”
      Rafał Ręko­sie­wicz
      bron­cho­sko­pii Panu nie robili?
      (…)

      1. Pan Cukier często ma świetne wejścia.

        Powinien wejść w współpracę z jakąś partią. Pisałby super odzywki.

        1. tylko czy jest Taka partia, do której pisałby odzywki (Pan Cukier) a która chciałaby być członkiem Pana Cukra, który miałby kogoś takiego jak Partia za członka — że tak Brata Marxa straw.

                  1. spod krakowa to my Wszyscy (d. Piast kołodziej.) albo mnie się znów coś myli.

  2. Dopiero teraz zauważyłam, że na powyższym obrazku to nie są kowboje w kapeluszach na galopująych koniach. Już sobie pójdę. Dziękuję za uwagę, do widzenia.

      1. z czerwoną plamką to komunista. tak się zaczęła zimna wojna. Ostatni Komunista. Taki film był.

        1. indjanie Też byli Kommuniści. mieli wspólne Squaw.
          w wikiwamach.
          (jak internauci.)

Comments are closed.