i mówicie, że to dla recenzji Książki… (no, notki; ale ;)

Mnożą się memuary poświęcone rebelianckiemu podziemiu PRL-u. Te dwa są najlepsze…

(ale zwracam Uw.: ML konkuruje tu z NCK; znaczy: prywatne – z Państwowym… coś przypomina? ;)



………………………………
i stałem tak, w tym empiku (pełna kultura), wśród Panów, czytających (notatki o Książkach) i fotografowałem se.
playboy: pełna kultura.
8 marca.

28 Odpowiedzi do “Panowie! jest dobry pretext, coby „playboya” kupić”

  1. etam w playboyu to teraz wszystko ;) w tym sa już dwie recenzje, które mogłyby mnie skłonić do zakupu. ale. raz – pismo pokazujace gole kobiece dupy mnie nie interesuje, dwa: w tym miesiącu kupiłam już dwa dzienniki i limit drzew został wyczerpany ;) chwała zdjęciom!

        1. tak: wtedy w tamtym kącie (empiku) – i Panie by stały (= czytać Recenzje).
          i dopiero by była pelna kultura.
          fakt. (znaczy: superexpress.)
          pop kultura znaczy, bo mnie się już myli.

  2. …to by wtedy było równouprawnienie! ;) a nie tylko gołe baby.
    (dobra, idę dalej rozpowiadać, że jestem w playboyu :D)

    1. równouprawnienie byłoby wtedy, gdyby nie było kobiecych dup na rozkładówkach, skoro nie ma na nich dup męskich.

    2. równouprawnienie byłoby wtedy, gdyby nie było kobiecych dup na rozkładówkach, skoro nie ma na nich dup męskich. tak, wiem, to jest myśl wyjątkowo radykalna…

        1. nazwę tego czasopisma już dawno powinni zmienić na playgay. no niestety, ale gapienie się na gołe dupy na rozkładówkach kręci głownie panów (hetero i homo). jacy odbiorcy, taka kultura (pełna).

  3. ale: Panie, wiesz Pan, co to Trailer?
    Pan dałeś od razu całość (bez ostatnich trzech słów, ale tam chyba nie napisali, kto zabił) i po co mam teraz iść do Empiku?
    no tak, dla gołych Dup, zapomniałem… zawsze po to tam chodzę.

  4. Powariowali! Gołe dupy (również męskie) się na internetach ogląda, a nie jak w XX wieku w gazetach ( dawniej „Razem”).

    1. toż muwię: najlepiej mnieć Rzonę i Kohankę. Rzonie mówisz – że do Kohanki; Kochance, że do rzony — a Ty = myk! i do Biblioteki…

Komentarze są wyłączone.