
Tag: empik
-

Monopol jako niemonopol
Pani (bo miła) robi (dla mnie) zdjęcie naszego Albumu, po którym pono będę Bogaty do końca. w empiku, w b. Dużym Mieście d. siedzibie Komitetu Woj. Partii (d. wały jagiellońskie):
- – tu nie wolno fotografować! (mówi Ochroniarz)
– a czemu to?!? – bezczelnie pyta Pani, choć miła (z natury)
– a bo nie. zaniesie Pani do Konkurencji i nam ukradną… –(dalej też było Śmiesznie — w pewnym, że tak napiszę sensie. – Panie? a jaką Wy macie konkurencję? pozatem: ja to dla Autora robię… – aa, jeśli dla Autora to tak… można.)
Monopol można pokonać tylko stając się cząstką monopolu (d. Teleexpressu w stanie wojennym).




