trochę stare; ale dopiero wczoraj, do mnie… gdyź (?) Przeszłość (a w tym: nasza) interesuje już tylko Waspów; anglo-saxonów – którzy nie mają żadnej przyszłości. oswald spengler wiecznie żywy.
I am writing BA thesis treating of the reportage in Polish weekly, student magazine ITD, which was published since 1960 till mid 80s. I am basing mainly on 1981 annual set of the magazine. The magazine crated something in a kind of „reportage school”, which was most active since mid 70s till 1981, when the redaction was closed for the time of martial state in Poland. This stream based mainly on opposition to „success” propaganda of Edward Gierek. Photo-reporters focused on the grey life of People`s Republic of Poland. They were choosing the subject by themselves, and through the pictures were commenting surrounding reality. They were touching unspoken things, and forcing for many months publication of ready materials (we had censorship). Reportage presented below was published in no. 9 issued March 1st, 1981 – „Atmosphere”. Pictures made by Andrzej Kiełbowicz and Mirosław Makowski. It`s worth to underline again, that it was the photographer who decided how should look the layout like. Pictures were occupying two pages, the space was larger then A3 format. Pictures shall be seen through the filterof early 1980s reality. It was time of political and economical destabilization. Everything you can see easily on the street.

no to: foto. jedno z. a może dwa… (kiedyś było więcej; ale – w Szale – skasowałem starą galerię – i te de…)



















ada
pierwsza!
ada
(uff.. a teraz sobie na spokojnie przeczytam ;) )
ada
no ok. a teraz serio.
ostatnio coraz częściej łapię się na tym, że zazdroszczę ludziom, którzy żyli w ciekawych czasach. walczyli, konspirowali, sadzili dęby, muzykowali, kontestowali. przynajmniej mieli jakiś cel.
(ale ja nieprzystosowana jestem, to może dlatego)
makowski
nie zazdrość. nie ma czego, tfu. (no, momentami bylo Fajniej — ale tych właśnie Momentów = nie pamiętam ;)
ada
czytałam, że Wałęsa swojego dębu też nie pamięta ;)
no dobra, wtedy na pewno nie było carlsberga. i tych fajnych przenicznych. przekonałeś mnie! ;)
ada
pszenicznych ofkors. (głodnemu to już nawet literki się mylą)
makowski
atopszepraszszszam ;)
Harry Balls
Ja najbardziej wiedzieliśmy – i muszę to stwierdzić z całą stanowczością – o co walczyliśmy.
Walczyliśmy o parę komunistycznych groszy by się napić, lub by dostać cuś do napicia. Definitywnie.
PS. (niektórzy piszą tezy „Pragmatic Modernism Project(Projekt) – and Polish Design 1956-1970” – i to nie anglo-saxons). NO!
makowski
no, ale oni też chyba jakoś… popsuci ;)
Harry Balls
latami normalności
internetowy
Ja tam miło wspominam lata 80, nic mnie nie bolało np.
makowski
mnie nadal nic nie Boli; no: może Dósza, ale ta — od Dziecka (prawie).
Stroeheim
i pocoście kasowali [nawet jeśli w Szale]?
jakeście robili, to mnie bardziej pasjonowały szkolne napierd…nki niż otaczająca rzeczywistość – a jak się posiwiało to chętnie by się popatrzyło.
makowski
szał potrzebny (czasem albo w Czasach, bo mnie się myli) jak dżdżu.
(albo Szal albo sznur, bo.)
ale Negatywów nie niszczę ;)
Harry Balls
a ja znam profesjonalnego fotografa, posuniętego w latach co wyrzucił prawie wszystkie swoje negatywy bo syn nie chciał. Ale on anglo-saxon.
kuszelas
szal czarny, krwią zbryzgany
w sumie, nic dziwnego, że do kasacji
warto rozważyć jedną kwestię
od pewnego momentu, kiedy się człek budzi i nic nie boli, to może znaczyć, że nie żyje
(woke up this morning and found myself dead)
@ada
pRZeniczne to jakieś very special chyba?
ada
kuszelas: no, suchej nitki, znaczy wypustki od neuronu, nie pozostawia.
kuszelas
skrzywienie (poniekąd zawodowe)
ten typ tak ma
upierdliwy do bólu
ada
ten piw przeniczny? ;)
jeniec sudecki
wyglada na to, ze po smierci trafi pan do pantełonu
kuszelas
sięmie nasunęło
najlepsze czasy są nudne
znaczy z zewnątrz
samemu można sobie wtedy rozrywki wybierać
swoją ścieżką, że jak się wybiera (starałem się, ale jestem taki słaby), to rzeczywiście można niezbyt wiele pamiętać
makowski
tak, i to słynne (Hińskie) przekleństwo; o ciekawychczasah…
nic tak nie Boli, jak one.
(i nic tak nie bawi; po latach — nas, a nie Młodzież ;)
joe
no- prawda. Łatwiej było wiedzieć o co. Ogólnie.
makowski
znaczy: Gównoprawda? (albo mnie się znów myli.)
boraks
Ze wszyskich czasuw zawsze nalepsze te z młodości i niema rady. Lecz teras mię boli dusza ot tego szału. Tym mjemjej dzieńkuje za tych pszeczkolakuw, pjeska i za wogle.
mr makowski
Cala pszy Jemność (+ po mojej). Z tym, że już byłem wtedy dość duży: i nosiłem Waciak + Beretkę.