tak, z wiekiem wszyscy zaczynamy żyć przeszłością. to nie Karuzela – to Zjeżdżalnia.

……………………………..
ps.
(bez związku prawie.)
fiasko. sprzedamy Rzycie (po kaw.)
a Serek? to był koniec miasta, za miastem nawet. kiedyś. jeszcze nie tak dawno: jak byłem Mały.
……………………………..
tyle dróg pobudowali; i co?
tylko.
blisko znaczy. a po co; daleko jeździć: no, jak to Emeryci.






vontrompka
Zjeżdżalnia, na szczęscie zakończona Piachem.
Harry Balls
…czyli można sobie wyobrazić, że plażą.
rewolucyjny
można…
fieloryb
Ja przepraszam, że (jak to czasem bywa) wpadam tu z innym, ekonomicznym tematem:
http://biznes.onet.pl/polska-nie-zrealizuje-celu-w-kwestii-redukcji-defi,18490,4207277,1,news-detal
Dziadparyski
To Panie kiedy ta Emerytura? Bo mie się już nie chce. Bo na Emeryturze to ponoć da się odpocząć. Bo praca fizyczna nie jest spełnieniem marzeń.
makowski
nigdy. od pół roku zesru, znaczy zusu (a bo mnie się Myli) nie placę; a przedtem = minimalny. no to.
miesozerca
trafiłeś w sedno…