kindergarten

tak, z wiekiem wszyscy zaczynamy żyć przeszłością. to nie Karuzela – to Zjeżdżalnia.



……………………………..
ps.
(bez związku prawie.)

Fiasko wielkich planów. Sprzedamy „serek” po kawałku

fiasko. sprzedamy Rzycie (po kaw.)
a Serek? to był koniec miasta, za miastem nawet. kiedyś. jeszcze nie tak dawno: jak byłem Mały.
……………………………..
tyle dróg pobudowali; i co?

    Czesław jedzie do kolegi na Płocką.

tylko.
blisko znaczy. a po co; daleko jeździć: no, jak to Emeryci.

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

7 komentarzy

  1. Zjeżdżalnia, na szczęscie zakończona Piachem.

  2. rewolucyjny

    można…

  3. fieloryb

    Ja przepraszam, że (jak to czasem bywa) wpadam tu z innym, ekonomicznym tematem:
    http://biznes.onet.pl/polska-nie-zrealizuje-celu-w-kwestii-redukcji-defi,18490,4207277,1,news-detal

  4. To Panie kiedy ta Emerytura? Bo mie się już nie chce. Bo na Emeryturze to ponoć da się odpocząć. Bo praca fizyczna nie jest spełnieniem marzeń.

    • makowski

      nigdy. od pół roku zesru, znaczy zusu (a bo mnie się Myli) nie placę; a przedtem = minimalny. no to.

  5. trafiłeś w sedno…