mam wszystko gotowe? chyba nie, ale.

a skoro tak o mnie – to dla równowagi:

Józef Cukier

(w f-bóku; nt. zdjęcia andrzeja przybielskiego)

pan ma gotowe wcześniej wpisy okolicznosciowe czy na bieżąco przygotowuje? Chyba niestety coraz częściej będzie pan publikował wspomnienia…

tak, jestem prawie gotów.



…………………………………………………..
a po tym wszystkim – wypada jedynie dać Apstrakcyjne foto jednak (1979)… prawie ap. – bowiem Dom odnowili, reżyser już od dawna nie żyje a Gołębie…
a i wytwórnię telewizyjno-filmową „Poltel” chyba też rozwiązali.

12 myśli na temat “mam wszystko gotowe? chyba nie, ale.

  1. ps.
    to nie zasługuje (= z racji linku w linku Pani Joe a nie samej autorki; i tej kreatury, co cytowana)
    – na u-aktualnienie w notce; ale wspomnieć należy… ot, moze kto pamięta (+ życiorys) Pawla Jasienicy…

    Pamiętam kilometrowe kolejki po dzieła Pawła Jasienicy, który dostrzegł, że Polska była ciekawa również w czasach, gdy nią nie rządziła PZPR. Z serii „+ – ∞” dowiedziałem się, że „Duch nie spadł z nieba”, a „Ceram” (przypis dla ministra Zdrojewskiego – to w uproszczeniu taka seria o kulturze i historii) kształtował w Polakach tolerancję i otwartość na innych…

    …z bębniącą w głowie myślą o miałkości twojego życia…

  2. mój dziadek trzymał w szafie garnitur na ostatnią okazję, a Pan masz wszystko gotowe?

  3. tak: mam Łopatę (stal fińska fiskars) i jak poczuję (że już… znaczy – Siebie i Was…)

  4. U nas kolejek po Jasienice nie było ponieważ wszystko rozchodziło się z pod lady, wiadomo za komuny.

  5. a u nas jest dziś piątek
    a jak u was?

    Puki jest jakiś dzień tygodnia, póty nadzieja na poprawę (chociaż nie koniecznie naszą…)

  6. Gołąb jest równie zrujnowany jak ta budowla którą zapaskudza. Gołąbki są jak kameleony.

Możliwość komentowania jest wyłączona.