Kategoria: projektowanieStrona 19 z 30

gościliśmy dziś Delegację ze Stolicy…

Hale ZPC Ursus, symbolu świetności PRL, stanowią dziś zdewastowany, księżycowy krajobraz. i zamiast „ursus” — dajemy „kormoran”. albo inne Zwierzę, byle przedpotopeerelowe… (a niekiedy nawet „Cesarskie„.) polskie lofty……

szykujecie się? szykujcie…

albowiem Jutro nadchodzi… (ja mam z Głowy. żyję przeszłością. ale Wy = musicie.) (…) Bogaty Niemiec nie wstydzi się wejść do sklepu, w którym wszystko kosztuje 1 euro,…

[przedruk z f-boka, gdyż]

no, mam tzw. urodziny… i DUŻA KORPORACJA (oraz, zdawało się — Przyjaciel, Artysta & Koledzy…) zrobił, zrobili (…? jeszcze nie wyszedł; ale już reklamują na f-boku…) mi dziś…

filozofia Biologii

czyli też kolejny numer „Przeglądu filozoficzno-Literackiego” – a w nim, poza Treścią — oraz (moją) okładką, też kilka Obrazków – z tytułem-mottem „Malarz jako model”. polecam, bo na…

Dizajn po polsku

Jak ustaliliśmy, sprzęt trafił do jednej z najważniejszych komórek resortu – Centrum Projektów Informatycznych. (…) Gdy oficjalnie zapytaliśmy biuro prasowe MSWiA o przyjęty sprzęt, 5 sierpnia otrzymaliśmy zaskakującą…

Dzień jak co Dzień.

Na narty na Radiowie ze smrodem i szczurami (…) Jest koncepcja – nie ma pieniędzy… i dobranoc Państwu (= naszemu kohanemu). ps. Rękawiczki (prawie) z okolicy: Stare Babice….

„budują Metro. zrobili już pół metra…” (dowcip z lat 80. XX w.)

– Dokument jest znamieniem , jaka cechowała procesy inwestycyjne w latach 30. Pismo sygnuje prezydent miasta, ekonomista z dużym doświadczeniem sztabowym i organizacyjnym… polak potrafi (-ł.)

Monopol jako niemonopol

Pani (bo miła) robi (dla mnie) zdjęcie naszego Albumu, po którym pono będę Bogaty do końca. w empiku, w b. Dużym Mieście d. siedzibie Komitetu Woj. Partii (d….

powstanie Młodzieży warszawskiej przeciw Korpokapitalistycznym i obcym (a w tym niemieckim) bankom i ich okupacji wizualnej Miasta niezwyciężonego, acz zadłużonego (w Bankach)

przyszła Wielkanoc (spóźniona).

znaczy: kolejne CD Manufaktury legendy; z zespołem, znanym (niektórym) z „jarocina 1988″ — tak, tego ponoć najgorszego z wszystkich, ale ktoś tam jednak coś zagrał… i, pomijając okładkę…