„Obywatele…”

(d. „Kochana młodzieży…”; d. oddajcie mi moje 5 minut; d. muzeum Rękawiczek; d. muzeum sztuki nienowoczesnej; d. w walce o sojusz Robotnika, Chłopa i Urzędnika Pracującego; d. salon zależnych; d blog elegancki & symetryczny.)

„Obok. Tom drugi” już wkrótce

(gdyż pliki w Drukarni.)

Tag: spółdzielczość

  • IV Kolonia WSM, proj. Stanisław Brukalski

    IV Kolonia WSM, proj. Stanisław Brukalski

    Stanisław Brukalski

    (zdjęcie to oryginalna przedwojenna odbitka, ok. 6×9 cm. znalazłem w rodzinnych papierach niedawno. czas: początek lat 30. – widoczne dopiero co posadzone drzewa, por. z późniejszym.

    IV-Kolonia-WSM-wybudowana-1938-39-xx

  • ekonomia rodzinna w Pralniach.

    ekonomia rodzinna w Pralniach.

    I-sza-pralnia-spoldzielcza-wsm-krasinskiego-18-IV-kolonia

    l-sza Pralnia Spółdzielcza
    Zarząd Pierwszej Pralni Spółdzielczej prosi klijentów Pralni, aby starali się oddawać bieliznę do prania w po­niedziałki, lub najpóźniej we wtorek każdego tygodnia, jeżeli życzą sobie, aby bielizna była zwrócona w tym samym tygodniu, ponieważ późniejsze przynoszenie bielizny stwarza duże trudności w wykończeniu jej w krót­kim czasie.
    Pierwsza Pralnia Sp. pierze bieliznę w centralnej pralni W.S.M., w której maszyny czynne są tylko 5 dni w tygodniu. Jeżeli klijenci przyniosą bieliznę w poniedziałek, to jest możność poznaczenia tej bielizny i praczki we wtorek rozpoczynają normalną pracę, t. zn. piorą odrazu takie ilości, jakie są stanie wyprać; je­żeli zaś otrzymujemy bieliznę później z zastrzeżeniem, że jest ona potrzebna jeszcze w bieżącym tygodniu, wówczas personel pralni, pragnąc zaspokoić żądamia klijentów, dokłada nowe partje bielizny praczkom, które sq, juź w połowie poprzednio rozpoczętej roboty. Wytwarza to chaos. pośpiech, przemęcza praczki w nie­ludzki sposób.
    Niezależnie od tego, Pierwsza Pralnia Spółdzielcza, płacąc za korzystanie z maszyn w stosunku do czasu zajmowania maszyn i ilości przepranej bie1izny w ciągu godziny, a nie mając pełnego obciążemia maszyn w po­czątku tygodnia ponosi straty. Pralnia, jako spółdziel­nia, nie pracuje dla osiągnięcia zysków, nie może jed­nak ponosić strat, stąd też musi tak administrować, ażeby tych strat nie było.
    Dlatego też Zarząd Pralni apeluje do klijentów, ażeby w zrozumieniu własnego interesu starali się wcześniej przynosić bieliznę do prania. Komunikujemy również, że ob. M. Białkowska przestala być kierowniczką Pralni z dm. 31.V. r. b.


    (i może to była Pani Białkowska, nasza sąsiadka, która szyła kołdry i stawiała bańki. ale może i nie.)
    (więcej…)