aa, nic się nie dzieje, coś mało zamarza Biedaków — to wróćmy do Przeszłości (nadal i bez celu)
Artur Ceyrowski (facebook)
@Wiktor, według mnie paranoików spotkać można po jednej i drugiej stronie teatrum. Zgadzam się jednak w pełni, iż cała ta dychotomia polityczna jest zupełnie niezdolna opisać cokolwiek na scenie politycznej jako takiej, nie tylko poprzez swój manichejski charakter (my źli / oni dobrzy – my światło / oni ciemność), ale przez to głównie, że pojęcia jej przynależne (lewica/prawica) zupełnie straciły jakąkolwiek łączność z desygnatami.
Ad rem, ciekawy wątek – niestety znam go tylko z recepcji RAZa jest tu: www.rp.pl/artykul/935983.html – i rzekomego fragmentu książki żony Wielkiego Elektryka. Danuśka miałaby pisać:„(…) kiedy to wedle insynuacji niecnego Wyszkowskiego miał nasz narodowy symbol bolkować i brać za to pieniądze. Pisze pani Danuta, że było w tym czasie ciężko, ale mąż na szczęście regularnie przynosił do domu dodatkowe złotówki, po tysiąc, dwa, które wygrywał w totalizatorze. Pani Danuta zauważa przy tym, że mąż gra z pasją do dziś, ale od tamtych czasów już nigdy nic nie wygrał, co – jej zdaniem – dowodzi mądrości bożej, opatrzność widzi wszak, że pieniędzy, których wtedy brakowało, teraz już nie potrzebują.”












![Wiersz dedykowany Panu tuwimowi, w którym Autor wyraża swój [?] stosunek do prawie wszystkiego.](https://ooops.pl/wp-content/uploads/2012/11/plaza-dzika-plaza-low-2011-624x468.jpg)



