po co nam Historia?

jest też taki pomysł aby lekcje Historii zamienić na Lekcje Zachowania w Hipermarkecie…
………………………
nie znałem tych małolatów (5 – no, max 10 lat młodsi ode mnie wtedy; i dziś ;), którym wtedy robiłem zdjęcia. wielu do dziś nie znam. i dlatego, gdy wybierałem zdjęcie na okładkę – sugerowałem się urodą (?) i pewną syntetycznością (sex, drugs & punkyreggae…). i tak na okładkę trafił „fidel”. (nawet nie znałem jego nicka, d. ksywy.) a wczoraj wysłuchałem ledwie zarysu dziejów jacka „fidela” tobiasza


Don’t forget your history nor your destiny
Bob Marley

a „fidel”? tak, ponoć – dzieje.
mazury (warmia?), holandia… i – całe życie obok, tak jakby.
nie byłem świadom.
ale.
………………………
i, może? – przeznaczeniem jacka t. było (też) trafić 30 lat później – na okładkę?
książki, która równie obok, jak on.
nas, którzy równie.
………………………

Według nowoczesnej opinii sposobem uczynienia z ludzi zwolenników jest przekonanie ich, że realizując twój plan, staną się aktywni, krytyczni, buntowniczy i wolni duchowo; inne zachowanie byłoby bierne i służalcze. Barany to ci, którzy zostają beznadziejnie wplątani w taki układ nieporozumień.
Kenneth Minogue za:
Richard Pipes Rewolucja rosyjska,
tłum. Tadeusz Szafar, Magnum, 2006

    (za: Pak blog ;)

tak, historia jest nam niepotrzebna; bo nie ma Przeznaczenia.
tylko technika, produkt i marketing
(d. propaganda).
………………………

Nie tylko badacze spoza cyfrowej humanistyki zwracają uwagę na brak dyskusji w jej ramach…
Długa perspektywa cyfrowej humanistyki

tak: tylko fiszki.
(= technika, pro…)
………………………
dzieje obok nas.

17 myśli na temat “po co nam Historia?

  1. a ta pani? co to za napiSS?
    .
    a gdy już wszystko zeskanują, opiszą, to co będzie. ludzie już nic nie wytworzą nowego, bo im życia nie starczy. zosanie tylko konsumpcja. każdego dnia atakuje taka ilość informacji, że odłączenie od nich wydaje się niemożliwe.
    lepej iść swoją drogą.

  2. napis „PREZESS” (jako odpowiedź Zdropolskiej Młodzieży na prowokacje Kryzyssu.)

  3. ps.

    When my father dies we put him in the ground
    When my father died it was like a whole library
    Had burned down. World without end remember me…

    Laurie Anderson
    World Without End
    ………………..
    a kto poznał?
    wszyscy – poza mną.

  4. a bo pan byles widac tylko narzedziem maszyny dziejow. Pan nie chciales poznawac tylko rejestrowac. Ale fakt… To kto jest na zdjeciu ma znaczenie tylko wowczas gdy zdjecie trzeba podpisac…

  5. sam sobie Sterydem, rzygaczem i Obłędem.
    (tak się sam skomentowałem na f-bóku.)

    1. w czasie wojny 30.letniej wyginęło 2/3 populacji obecnych krajów niemieckojęzycznych plus. to jest dosko­nale udo­ku­men­to­wa­ne.
      oczywiscie nic z tego nie wynika; ale „wojna chłopska” – to znakomite rysunki są.
      tyle zostaje.

Możliwość komentowania jest wyłączona.