no tak. prawo. no to co z nim zrobić dziś?

ptasia grypa. no, nieważne, że to bezsensowna, zbędna histeria.
ważne są pytania; np. takie:
Violating A Patent As Moral Choice – piszą faceci w Slashdot.
i coś w tym jest: europejskie myślenie o Prawie autorskim, patentowym itepe – wobec azjatyckiej wizji grypy – i myślenia kolektywnego. o (tzw.) dobru wspólnym.
The Taiwanese government has announced that it will violate patent laws to manufacture a drug that can help fight bird flu virus. In doing so, they have spelled out their reasoning very clearly:
‚We have tried our best to negotiate with Roche, it means we have shown our goodwill to Roche and we appreciate their patent. But to protect our people is the utmost important thing…

i zaraz usłyszymy; to komunizm.
może. ale nic w życiu nie jest tylko czarne.
albo tylko czerwone ;-) nawet kanarek.
………………………………………………………………………….
ps.
jak wrzucam hasło „kanarek” do obrazków gógla – wyskakuje mnie coś takiego.
mafja, spisek, prowokacja czy co ;-)