króciutkie, pikantne intro dla zachęty (bo dalej już będzie nudno):

egoistyczne organizacje kobiece chcą zgnoić naszą Bestję!
Zaproszenie Mike’a Tysona na festiwal i to na kilka dni przed 8 marca, skrytykowały organizacje kobiece, dla których obecność osoby skazanej za gwałt łamie zasady elementarnej przyzwoitości.
(typowy kobiecy egoizm, jak nic.)
„I’m not just a boxer. I’m a father, an uncle, a person who loves animals and it’s not fair to see me just as a fighter.”
no właśnie.

i tera już nudy naukawe. (fuj!)
1.
Poprzez bycie kochającym rozumiemy zwykle bycie dobrym dla osób, które znamy. W tej sytuacji kryje się „ja”. Zainteresowanie sobą zanieczyszcza działanie wykonane pod wpływem dobroci i współczucia, dlatego też rezultat takiej praktyki nie będzie tak skuteczny i czysty. (…)
Aby rozwinąć nieosobisty pogląd musimy zacząć od siebie samych, dopiero potem poprzez mądrość i właściwy pogląd, stopniowo możemy rozwinąć nieosobistą postawę. Jest ona miłością i współczuciem dla wszystkich istot bez wyjątku. To jest właśnie brak „ja”.>f=”http://www.alchemylab.com/quagmire_of_the_ego.htm”target=”_blank”>
2.
przeżyć jak na razie publikować nie będę. (…) Wcale tego nie uważam za egoizm. Jak ktoś chce przeżyć coś podobnego…to niech zbierze pieniądze…kupi i sam przeżyje.

3.
Istnieją dwa rozstrzygające problemy związane z każdym wysiłkiem ugruntowania etyki w naturze. Po pierwsze, przyroda jest amoralna, tj. pozbawiona sensu czy standardu moralnego. Drzewo czy gryzoń nie troszczą się o to, by się moralnie zachowywać. Dlaczego ludzkość ma się od nich różnić? Filozofia bazująca na naturze nie może udzielić żadnego wyjaśnienia pochodzenia naszego poczucia tego, co jest dobre, a co złe.
Właściwie powinniśmy być amoralni, podobnie jak reszta przyrody. Zmysł moralny nie może być ukształtowany przez czysto fizykalne siły.
Po drugie, w przyrodzie nie ma miejsca na wybory moralne. (…)
Interesujemy się, i słusznie, czy w szkołach naucza się kreacjonizmu czy też ewolucjonizmu. Ale zwracam waszą uwagę na to, że musimy wystarczająco szeroko patrzeć, by ujrzeć cały obraz świata generowany przez ewolucjonizm, którym indoktrynuje się nasze dzieci w szkołach w każdej dziedzinie, nie tylko na lekcjach przyrody.
Musimy się starać, by światło chrześcijańskiej prawdy przenieść na całą naszą kulturę.
4.
Nie uznawali współczucia (współczujący jest jak lekarz, który nie leczy bo wie, że to może zaboleć pacjenta). Ich egoizm opierał się na zasadzie: „nie tyle wszystko dla mnie, co nie wszystko dla ciebie.
5.
„The Id, The Ego and the Super Ego”






