a bo lubię… 28 lutego 200528 lutego 2005 makowskimakowski 12:11 am Categories: the bright side no i nadchodzi Dzień Kobiet… i pan Rain zaczął… zresztą… z czego ja się tłumaczę. zawsze się kochałem w Aktorkach. a te nieustające dyskusje o kobietach – 1-sza, 2-ga i 3-cia tak mnie rozdrażniają. i po co? Nawigacja wpisu Previous Previous post: Next Next post:
no, dobra… (skoro życie liczy się od poczęcia…)no, dobra… (skoro życie liczy się od poczęcia…) makowskimakowski 0 Comments 10:01 am Read FullRead Full
czerwone i czarne: wszystko się (podobno) zmienia…czerwone i czarne: wszystko się (podobno) zmienia… makowskimakowski 0 Comments 3:39 pm ale Kaczka jest zawsze zabawna… ... Read FullRead Full
23 sie 2011 23 sierpnia 2011 czy przejdziemy do Historii (Krzysztof Klenczon się odzywa)czy przejdziemy do Historii (Krzysztof Klenczon się odzywa) makowskimakowski 15 komentarzy 6:21 pm Można bez problemu wyobrazić sobie „OBOK…” jako książkę cyfrową w postaci hipertekstowego grafu czy nawet wiki, otwartej na kolejne edycje ... Read FullRead Full