„Obywatele…” mielone i bajaderki proletaryat albo z historji ruch. rewol. [polityka, prostytucja i inne pie.]

proletaryat albo z historji ruch. rewol. [polityka, prostytucja i inne pie.]

• muzyczne intro:



i do roboty:
• A la recherche du temps perdu:
Kiedyś bronił opozycjonistów, dziś przerzucił się na gangsterów i łapówkarzy. Prokuratorowi z Gdańska groził utratą pracy i znajomościami w Warszawie.

• socjaliści często byli za paleniem; ale częściej ci narodowi… (ciekawe tylko jak uzyskają ustalenie stanu faktycznego; popiołem po głowie?)

• qlturka, znaczy qlturalna polityka:
Łukaszewicz doniósł do prokuratury na Kaczora; i nie Donalda…
(a czytelnik donosi na GW. i słusznie.)

• polityka wodna, rzeczna i kanalizacyjna:
w Elblągu powstanie niebawem nowoczesny port, z tym, że statki mogą z niego nie wypływać.
(i znów czytelnikom się ta wiadomość nie podoba. zmienić czytelników.)

• gospodarka polytyczna:
Prokom Investments Ryszarda Krauze skupił akcje przedwojennej gdyńskiej spółki. Teraz chce odzyskać należące do niej nieruchomości i zarobić na tym miliony złotych.
(i to też się nie podoba czytelnikom. plaga jakaś?)

• zzagra nicey:
przy granicy z Chinami rosyjska straż graniczna aresztowała czterech wyjątkowo bezczelnych złodziei
Wyposażeni w specjalistyczny sprzęt do cięcia stali mężczyźni odcinali i kradli lufy czołgów. Czołgi te pełnią rolę stanowisk ogniowych. Są okopane kilkaset metrów od chińskiej granicy na Zabajkalu.
(a to się z kolei nam podoba; wróg naszego wroga… gorzej, że u nasz na bemowie kradną tory kolejowe. ci sami?)

jeden z urzędów pracy w Berlinie już zaproponował taką pracę pewnej kobiecie. 25-letnia, była kelnerka otrzymała ofertę pracy w barze, do którego panowie przychodzą w jednym celu (…) Ponieważ była to już kolejna nieprzyjęta oferta, urzędnik zagroził, że pozbawi ją zasiłku. (…)
Dyskusja staje się coraz bardziej pikantna. Właściciele domów publicznych są zdania, że płacą podatki i składki socjalne dla swoich pracowników, zatem państwo też powinno coś dla nich zrobić.

(i to jest prawda. skoro płacą? niech żyje UPR!)

• i znów wracamy do kraju; lecz nie bez kontekstu międzynarodowego (feminizm? faszyzm? czy fujara?):
– Tu pracują same kobiety. Mężczyźni do tej pracy się nie nadają – ku swemu zaskoczeniu usłyszał pan Krzysztof, gdy przedstawił swoje referencje.