no więc (w świetle i na fali) powyższej statystyki rozważam zamknięcie bloga.
1. nie mam wiele do powiedzenia o liWi. (skrót –> aby statystyki nie poprawiać).
2. j.w.
3. ooops jest mój – o czym tu pisać…
4. bliskiego wschodu konflikty zajmują mnie mało. ot, taka kłótnia w rodzinie, co z tego, że krwawa…
5. już było.
6. skrzek (domyślam się że Jonek lub Józek) to przeszłość; dla archeologów rokendrolla
7. pierdoły – to mnie jeszcze trochę trzyma. lubię sobie czasem
8. koncepcja prawdy? na AŻ TAK wysokiej pozycji? to optymistyczne; ale jaka koncepcja?
zawsze powtarzam: przestałem czytać książki – bo jest ich za dużo. jakby w nich była Prawda – toby ją można w jednej książce. ale jakoś jeszcze takiej nie znalazłem. widać – nie ma (= boby w księgarni była jedna…)
9. Klaus? no, może. ale ile można o homoseksualnych artystach? że wrażliwi? ja też jestem wrażliwy – a wolę inne dupy…
proszę o wyrazy wsparcia. (najchętniej w gotówce.)