redaktor pisze: chętnych na motorniczych nie brakuje; nie bójmy się protestów tramwajarzy. jeśli zwolnią się z pracy, bo za mało zarabiają, na ich miejsce przyjdą inni: – wiem, że zarobki nie są najwyższe… jako początkujący dostanę niewiele ponad tysiąc złotych. ale lepiej mieć tyle, niż być na garnuszku rodziców…
i nie wiem; czy się cieszyć, czy martwić. bo z jednej strony…
tylko tramwaje?
Categories:
