Retro jest emocjonalnie powiązane z autentycznością. I dla wielu produktów będących w strefie wpływów autentyczność ta jest osiągalna. Nie straciliśmy możliwości szycia flanelowych koszul. Wtryskarki nadal mogą wypluć okrąg w pstrokatych kolorach. Nikt nie chce wspominać swoich grungowych lat w lnianej koszuli zdobionej czarno-czerwoną szachownicą.

Technologiczne zabawy w przeszłość są skomplikowane. Z jednej strony mamy entuzjastów zbierających artefakty i walczących ze stosem wiecznie piętrzących się problemów. Z drugiej są ludzie, którzy chcieliby tylko zerknąć, jak to było.

Retro już było
Bronikowski.com

3 odpowiedzi na “Przeszłość jako przedmiot handlowy.”

  1. Dzisiaj to chyba działa w drugą stronę – dzieci chodzą na koncerty 70-cio latków, słuchają winylu na gramofonach typu Bambino, ubierają się we flanelowe koszule jak ich rodzice itd.
    Recycling idei wieści koniec kultury jaką znamy.

    1. to tak, jak ponoć mówił miles davis: improwizacja jest dobra jeśli jest (wcześniej) dobrze zaplanowana…

Możliwość komentowania została wyłączona.