wpis prywatny i zupełnie niepolityczny.

machczynski-waldemar


ps.
oraz
u-Aktualnienie (bez związku Oczywi.)

Gromadź dobra. Pamiętaj tylko o jednej sztandarowej zasadzie. Myśl o swoim nachapactwie, a nie o swoich czytelnikach. Jak badziewnych produktów byś nie dostał do testów, pisz, że są wspaniałe. Będziesz dostawał ich więcej. I więcej. Przecież nikt Cię nie obdaruje swoim produktem oczekując rzetelnej recenzji.
JAK NACHAPAĆ SIĘ NA PROWADZENIU BLOGA

8 myśli na temat “wpis prywatny i zupełnie niepolityczny.

  1. i już zupełnie, kompletnie nie na temat:

    – No nie wiem, czemu tak wyszło. Przyjmowałem wartość, za jaką ewentualny złodziej sprzedał tę rzecz – mówił na rozprawie, gdy prowadząca proces sędzia Dorota Radlińska wskazała mu, że w postanowieniu prokuratury napisano, iż zegarek ma certyfikat, gwarancję i pudełko. Nie potrafił też wyjaśnić, czemu – jeśli miał to być kradziony przedmiot – nie przyjmował wartości, o jaką stratny był ewentualny prawowity właściciel.
    – Na dzień wydawania opinii miałem ceny na taki zegarek z portali internetowych. Ale identycznego modelu jak ten opiniowany – nie znalazłem, tylko porównywałem podobne i przyjąłem średnią cenę na ten model – wyjaśniał swą metodę. Gdy rzeczoznawca dowiedział się, że przyjęty przez niego współczynnik utraty wartości z powodu braku certyfikatu i pudełka jest w tym wypadku niezasadny, zmienił zdanie mówiąc, że w takim razie trzeba odliczyć ten współczynnik, ale „za brak popytu na ten zegarek”. – A czemu nie odliczył pan tego wcześniej? – pytała sędzia Radlińska. – Nie wiem – odparł biegły.
    Pytany przez prok. Przemysława Nowaka, czemu przyjęty przez biegłego współczynnik to właśnie 0,3, a nie np. 0,5, Bochenek odparł: „to jest dopasowanie ceny do wartości z rynku. To biegły sam przyjmuje. Nawet się nad tym specjalnie nie zastanawiałem”. – No właśnie… – skomentował prokurator.
    Sponiewierany…”

  2. Czy dobrze rozumiem, że Mr Makowski po latach prowadzenia bloga jest już krezusem i daje nam gratisowo instrukcje jak się wzbogacić ?

  3. WOW! Posiadanie rowerka i auta to cytując pismo obrazkowe synonim sukcesu o kurcze, nie wiedziałam że zaliczam się do ludzi sukcesu Ale że nawet czytać umiem to przeczytałam i się załamałam: „Bądź kimś. Miarą wartości twórcy w internetach jest nic innego jak ilość lajków.” I tu pojawia się problem ja nie mam żadnego konta i nie mam ani jednego lajka. Wniosek: jestem nikim (mimo że mam rower i samochód;)

    1. Skoro nie ma Pani konta na fejsbuku to znaczy, że Pani nie istnieje w ontologicznym znaczeniu. Taka jest metafizyka wspólczesnych czasów.

Możliwość komentowania jest wyłączona.