„Obywatele…”

(d. „Kochana młodzieży…”; d. oddajcie mi moje 5 minut; d. muzeum Rękawiczek; d. muzeum sztuki nienowoczesnej; d. w walce o sojusz Robotnika, Chłopa i Urzędnika Pracującego; d. salon zależnych; d blog elegancki & symetryczny.)

„Obok. Tom drugi” już wkrótce

(gdyż pliki w Drukarni.)

Tęczowe Martyrologie.

Opublikowany

Napisany przez

Pani już jadła dziś śniadanie?
– Zjadłam, bo bałam się, że nie dotrę na nasze spotkanie w całości. Czuje się bardzo zmęczona…

Właśnie słyszałam, że Pani nie śpi, nie je, tylko na okrągło rekonstruuje Tęczę.
– To prawda. Gdyby nie mój partner, który dba o to, bym coś jadła, to nie wiem, jakby było

Komentarze

3 odpowiedzi do „Tęczowe Martyrologie.”

  1. Awatar Harry Balls

    No anoreksja tęczowa niechybnie…

  2. Awatar Konstatanty
    Konstatanty

    artystka nie rozumie pojęcia permanentnego performensu. widok ognia to nie do wyplenienia atawizm. pozwala przepracować lęki, symbolizuje akt oczyszczenia i przejścia do nowego
    mam nadzieję, że zdąży, bo wiosna blisko, a wiosną – wiadomo – topienie zimy i palenie tęczy. stara pogańska + nowa świecka (tradycja)

    1. Awatar mr makowski
      mr makowski

      tak: Pogaństwo, Pławienie, Pierwsze dn iwjosny, Piastowskie Pierwotniaki — ja rozumję. tylko dlaczego z mojej Kasy… („najokrutniejszy miesiąc: kwiecień / pora wpłaty zaliczki podatkowej czy czegoś…”)