no to: à la Monet-rękawiczka (z elementami expresji a nawet delikatną nutą pesymizmu).
ps.
„Koniec z pustymi korytarzami w Sejmie? Posłowie mają więcej pracować”
zabrzmiało, jak Groźba: dla nas. Znów coś wymyślą, wyprodukują… a potem trza To będzie odkręcać – latami. Niech już lepiej biorą tę Kasę — i dadzą pożyć: do emerytury przynajmniej.


„posiedzenia mogły się odbywać co tydzień, a nie co dwa(…)”
to skoro posłowie mają pracować częściej to może ograniczą się o połowę ilościowo?
Tak: i ja bym im nawet — jakiś Limit? (np. praca na 2 etaty, Efekty na ćwiartkę…)
Pięćset ustaw na pięćsetlecie konstytucji Nihil Novi.
(że już było? nadrabiamy zaległości)
Przebijam.
ps.
na szczęście idą Nowe Wybory:
Panowie, nie mylmy pracy z treningiem. Ileż ONI muszą się natrenować między posiedzeniami… przecież takie bzdurne prawo nie rodzi się bez ciężkiej pracy ustawowej na manekinach i makietach miast i urzędów.
to prawda: droga do Doskonałości nie jest usłana Różami (a Emerytami).
(cyt.)
„Rząd kolejny raz zmienia projekt ustawy o OFE”
(kon. cyt.)
„Bankowcy doradzają Brukseli, jak wyjść z kryzysu. Biznesmeni dostarczają recept na zmiany w systemach podatkowych. Firmy telekomunikacyjne, które gromadzą dane o obywatelach, doradzają, jak chronić ich prywatność. ”
Tak. Bardzo ciężko rozmawia się z lobbystami. Mają wiedzę na temat i być może nawet mają szkolenia z fu-fu-technik-sprzedaży.
A oto mój aktualny komentarz do Wszystkiego (= na dziś i jutro).
ps.
(i to samo z f-booka)
Czasy się zmieniają, ale u p.makowskiego ciągle rękawiczka. Miłe i można powiedzieć konserwatywne:D. Pozdrowienia.
Tak: jestem zdeklarowanym Konserwatystą, jak frank zappa:
categorized himself as a „practical conservative„…
Vincent miał na drugie. Jak nasz ulubiony minister :D.
(cyt.)
„…lecz za drugim razem już jako farsa.”
(kon. cyt.)
Nie chce mi się szukać a mnie ciekawi – jak u Cb wypadło referendum ?:P
u Cb? jakem (pono) oczytany – nie chwytam…