„Obywatele…” mielone z kapustą święto nie po D. ległości. (nie po D. proszę…)

święto nie po D. ległości. (nie po D. proszę…)



Nadchodzi marszem. i, w związku z tym, iż Pan Prezydet („znam Obamę, mamy umówionych kilka spraw…”) kraju im. Zorki 5 — chce odzyskać tradycję Święta Niepodległości dla każdego Polaka

    („niech trumny nie dzielą…”)

— to my: po magamy. oto trumna (sort of; gdyż ona, jak Poloniusz {Akt IV, sc. III} na uczcie, nie tam, gdzie on je, lecz tam, gdzie jego jedzą…), która nie dzieli (a leży)… (+ w promocji: nieśmiertelne, wiecznie aktualne słowa Marszałka, wiadomo:)

    Pierdel, serdel, burdel.

prawda, jakie Aktualne?

    (wychodzi wlokąc ciało Poloniusza.)



……………………………
ps.
na obrazku brakuje Czerwonego (= czarne, zamiast).
jednak. aa, bo nie lubię; czy się zwie Tak-jak-kiedyś; czy np. „Liberalen”… (czy Czarne.)

12 thoughts on “święto nie po D. ległości. (nie po D. proszę…)”

  1. Bocian biały zajebany?
    A czy OBYWATELE wiedzą, że objęcie ruchem bezwizowym do USA wiąże się z przekazaniem wszystkich danych obywateli RP posiadającym paszport służbom obcego wspomnianego mocarstwa? I czy nie należałoby się zastanowić – oraz skonsultować z Ernst&Young za parę milionów – czy nie jest to zdrada stanu?

    1. mój Paszport stracił ważnośc dawno temu i nie mam zamiaru mieć nowego. no, chyba że wprowadzą te, na tamten.

    1. (i dodam, że gdyby nie dowód osobisty — czułbym się Bezpaństwowcem. tylko on mnie Łączy z [tzw.] ojczyzną.)

      1. Według prawa EU akt urodzenia(wersja międzynarodowa) jest również poza granicamy polski dowodem na tożsamość i obywatelstwo.
        Kochać dowód osobisty, jego numer i organ wydania, NIP, REGON i PESEL, kłaniać się proboszczowi, poborcy podatkowemu i stójkowemu. Być dumnym z tajnej policji CBŚ, ABW, wywiadu, antywywiadu i strażaków miejskich antykorupcyjnych.
        Jak to było? „Nie, nie jesteśmy na kolanach – ryjemy mordą w ziemi”.
        Pan jak w tym pijęknym wierszu – dopóki pod drzwiami nie staną i nocą kolbami w drzwi załomocą…
        Przyjdą, przyjdą – z orzełkiem na baseballówce…

        1. aa, to się nawet dobrze składa: bo jak mnie zamkną — to się nie bedę musiał martwić o Emeryturę…
          wikt lepszy niż w Przedszkolach, Koledzy (nowi i może ktoś ze Starszych…)

Comments are closed.