coś nowego: blog zostaje (na czas jakiś) w celach terapeutycznych Zamknięty.

…gdyż podobno (na pewno / niepotrzebne skreślić) emituje Złą Energię.
no to.
no to dobranoc Państwu. z pewnym żalem, ale. Odwyk.
mr makowski

32 myśli na temat “coś nowego: blog zostaje (na czas jakiś) w celach terapeutycznych Zamknięty.

  1. nie, Kolega mnie napisał (cyt. niedokł.), że
    „może i mam racje, ale strasznie negatywne te, no… uczucia wzbudzam…”
    no to.
    pozytywnie.

    1. i (cyt. dokladniejszy)

      Ja już nie wyrabiam z Twoją złą energią. Nawet jeśli masz w 100% rację co zmieni że świat to spisek? Co sobie, innym, udowodnisz ze zanegujesz i obsmiejesz? (…) wiem ze duzo jest prowakacji intelektualnych, ale prsze o spokoj duszy…

      no to.

      1. Pan się przejmuje?

        Psy szczekają…

        Czy ta karawana pojedzie dalej?

        Niech Pan sobie wyobrazi, że Pan własny talent do słowa i obrazka marnuje.
        No.

          1. otóż to: jakby mnie płacili — nawet te marne 3300 (+ 5500 za konflikt interesów dodatkowo) — tobym miał większą motywację.
            (+ Zus oczywi. x2.)

                  1. to Pan to mówi: mnie proszę w TO nie mieszać, bo to Oszołomstwo & Bezprzykładny atak ziomkostw smoleńskich na Rząd, najlepszy bo Jedyny…

  2. I wracamy do lat siedemdziesiątych – będziemy się dobrze czuli – we wszystkim jesteśmy najlepsi, najpiękniejsi, najmądrzejsi i tylko jak w tym wicu – Polak dostał dwie kulki by coś ciekawego z nimi zrobić to jedną zepsuł, a drugą zgubił. Ale nikt nie potrafi tak doskonale gubić jak my.

  3. przecież to jest Pesymizm Pocieszny, Pocieszający nawet, taki Optymistyczny Pesymizm, potrzebny mi na przykład jak dżdż kani. Optymistyczni Optymistycznie są obrzydliwi, optymizm pesymistyczny to przyszłość.

  4. Nie, to na zasadzie – mi jest fajnie to co se będę psuł fajny humor.
    Jak to z okazji Kopanych Igrzysk powiedział Pan Premier:
    …”fajny kraj, fajni ludzie”…

    (dzisiaj by pewnie powiedział: fajny kraj, złoci ludzie)

  5. może (Na Pewno & S Pewnością!) macie Panowie Rację. może Narót tego Pesymizmu ode mnie Oczekuje (und jest pozbawiany. {może} chwilowo.)
    ale.
    ale Ciężar (44 kg?) polski na myh Barkach („płyń moja barko…”)
    – to zbyt wiele.
    zostaję Optymistą.
    (niestety.)

    1. i żeby jeszcze przez Kobiety… (ech, wspomnienia…)
      (d. i żeby jeszcze przez Wódkę, Narko i Etceterko.)

          1. nie wierzę (=wiem swoje: nie ma przypadków)
            albo pan czarujesz zwyczajnie tym optymizmem – taki stajl…

  6. No pacz Pan, wchodzę sobie po nieobecności długiej pierwszy raz a tu zamknięte. Pozdrowienia i szybkiego powrotu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.