ostróda, 10 sierpnia, godziny okołopołudniowe…

(tylko nadal nie oglądamy w Safari, bo.)

„Obok. Tom drugi” (2025):
to nie jest książka o muzyce…
– This is a private party. Please go away. This is a party for two. Will you girls go away and form your own party? You will have to get out. The party's over. Everybody go home.
„Some Like It Hot”
(1959).

a więcej info tam
„Bob Neveselý”
Marian Neveselý (f-book) życie w obcym i kretyńsko urządzonym kraju wykończy każdego wewnętrznego emigranta.
Józef Cukier znam to z ałtopsji. chyba zacznę czytać Słowackiego i Norwida
Marian Neveselý nie każdy może zostać Conradem

Jak kupić? Instrukcja tam…
ŻOŁNIERZE I PALOTYNI
Niech żyje ojciec Ubu, nasz wielki fynansista! Ting, ting, ting; ting, ting, ting; ting, ting, tating!
UBU
O, dzielni ludzie, ubóstwiam ich!
Alfred Jarry „Ubu Król czyli Polacy”
tłum. Tadeusz Boy-Żeleński

i wreszcie „Państwo Nikt. Dzieje ludzi nieważnych” (2016) – 2 tomy: drugi to picture book Marty Krzywickiej, też drobne inne dodatki – (prawie) najstarsza z książek
mr m.
– Areski… (…) Là je voulais savoir… Tout l’immeuble, il est en train de brûler, c’est bien ça?
– Mais oui, écoute. Les matières qui ont servi à la construction de cet immeuble sont très fragiles. Tu comprends?
– Oui.
– C’est normal parce que de toutes façons il n’y a que des familles d’ouvriers et des étrangers et quelques improductifs.
– Oui.
– Alors le feu s’empare très facilement des matières.
– Ouais.
– Ça se propage. Nous sommes donc en présence d’un incendie.
– Aaaah. un incendie.
– C’est normal.
– Oui, oui, oui.
– Oui ?
– D’accord.
La la la…
– Areski!
– Qu’est-ce qu’il y a encore ?
– Tu sens pas comme si on commençait à tomber, là, un peu…?
(…)
Fontaine et Areski „C’est normal”

a konkretnie: Zbigniew Makowski
Dwie kobiety (ok. 1956; tytuł mój)
– wraz z linkami polecam.
mr m.
O! Inteligencjo warszasko-krakoska
patrząca z perspektywy zadartego noska,
oparta na błędnych przesłankach i wnioskach;
lansowana w kioskach
tudzież przy śniadaniu, w jakiejś telewizji
między kucharzem, księdzem i pedikirzystką…
Och, inteligencjo
spierdoliłaś wszystko.
Marceli Szpak
ostróda, 10 sierpnia, godziny okołopołudniowe…

(tylko nadal nie oglądamy w Safari, bo.)
dziadparyski
te o powstaniu w warszawskiem sprzedają się całkiem nieźle
pajonki
a co było na transparencie, bo niedowidzę :)
makowski
Dziad P.
i dobrześ Pan trafił: ta Ksiażka mowi o Rzeczach tak starych, jak Powstanie; a nawet o starszych (np. ja tam lustruję gutenberga, w poslowiu.)
Pajęczak P.
na transparencie — który zaraz tu zamieścimy jako Suplement — był text poetycki, podobno Maxa & Klenera; ale ja się nie znam na Poezji ani w ogóle na Małoczym.
makowski
(i już dodaliśmy; z tym, że to juz spotkanie pp. Brylewskiego & Księżyka; a Kolejka do Gołaszewskiego, widoczna przy stoliku trochę — już się powoli kończy. Panowie nie chcieli zrobić razem z nami spotkania wspolnego, moze dlatego, żeśmy ich tą zaskoczyli Propozycją, nagle und znienacka; i zrobili konsekwentnie i dużo lepiej niż my, znaczy: porządniej — swoje — choć w „naszym” też się wypowiadali, życzliwie i chętnie, co fakt. ale już w ich — tylko Dr Avane, raz chyba…)

Frumunda Mabalz
O kostka , a pajęczki milczą i na transparenty się rozmieniają.
pajonki
kiedy wszystko umiera my bawimy się – max i kelner z tehnoterror
fajnie, szkoda że nie mogłam być :)
ps. a kostka jest wszędzie! ;)
Barrszcz
Powiem wam coś w zaufaniu, przygnębia mnie ta piosenka.
fieloryb
Coś z zupełnie innej beczki:
makowski
nic nie rozumiem…
joe
fajny MAJOM amfiteatr
makowski
i Festiwal (pono).